poniedziałek, 3 grudnia 2012

Ważne!

Post , który napisała pewna dziewczyna na swoim blogu jest niesamowity! Naprawdę wyjaśnia wszystko.. Dziewczyna nazywa się Ania , jest shipperką Larry'ego ;>   macie jej konto na blogerze :
<KLIK>   A tu link do samego bloga z oryginalnym tekstem : <KLIK>  I macie też jej TT : <KLIK> Kocham cie dziewczyno! ;o Ostrzegam tekst jest BARDZO długi.. ale cenny. Niektóre fragmenty możecie już  znać.




" Na wstępie chciałam uprzedzić, iż ja traktuje Larry'ego jako romance, a nie bromance. A dlaczego? O tym przekonacie się jak przeczytacie to co napisałam. Mimo wszystko oczywiście szanuje Eleanor Calder (i również Christine Calder- jak nie wiecie o co chodzi to się teraz dowiecie), jest dla mnie zupełnie neutralna, traktuje ją po prostu jako przykrywkę.
Następną rzeczą jest to, że wszystko co znajdziecie na tym blogu to nie są moje 'odkrycia'. Jest to takie jakby podsumowanie wszystkich przeczytanych przeze mnie analiz na ten temat, których było naprawdę dużo. Oczywiście nic tutaj nie pojawiło się na zasadzie 'kopiuj, wklej', wszystko opisałam własnymi słowami.

Larry Stylinson i każdy Directioner wie o kogo chodzi :) Oczywiście chodzi o Harry'ego i Louisa z zespołu One Direction. Już od samych początków stawania się ich fanką zauważałam pewną chemię pomiędzy tą dwójką, dlatego zaczęłam szukać więcej informacji i dowodów na to, że to coś więcej niż najlepsi przyjaciele. Od jakiegoś czasu jestem o tym przekonana, zaraz zobaczycie dlaczego.
Spójrzcie na ten gif. To taka jakby podstawa mojej wiary w Larry'ego. Chyba nietrudno wyczytać z ruchu ust co Louis mówi do Harry'ego. Trzy przepiękne słowa: "I love you".

Jak wszyscy wiemy chłopcy poznali się w X Factor, gdzie połączono ich w zespół. Jednak podobno Harry i Louis poznali się nieco wcześniej w łazience. Podobno Harry powiedział "oops" (Lou ma taki tatuaż), a Louis odpowiedział "Hi" (Harry ma taki tatuaż, podobno napisany pismem Louisa).
Wspomniane tatuaże:

Harry ma również tatuaż gwiazdkę. Był to jego pierwszy tatuaż, który sobie zrobił, z tego co wiem na 18 urodziny. Gwiazda ma bardzo wiele znaczeń, ale m.in. tatuują ją sobie homoseksualiści, kiedy odkryją swoją orientację (Harry ją sobie zrobił w 18 urodziny, kiedy zwyczajnie było to legalne). Jakiś czas temu, chyba we wrześniu Harry ją wypełnił. W społeczności gejowskiej wypełnienie gwiazdy oznacza gotowość do ujawnienia się. Nie twierdzę, że z pewnością ta gwiazda ma takie, a nie inne znaczenie, to są tylko domysły :)




Kiedy Harry był wypełnić tą gwiazdkę jest prawie pewne, że był z nim Louis. Zdjęcie tatuażysty z tego dnia:
Spójrzcie na buta, którego widać na zdjęciu. Takie same buty ma Louis:
Pragnę również powiedzieć, że ochroniarz chłopców Andy Davies również ma taki tatuaż, ale niewypełniony, więc być może na nim wzorował się Hazza.
Spójrzcie też na tweet Andy'ego, przyjaciela Liama:
Następny tatuaż to "Won’t stop ‘till we surrender". Myślę, że jest on naprawdę bardzo ważny dla Harry'ego. Jest to cytat z piosenki Temper Trap- Sweet Disposition. Tylko, że Harry zmienił to na liczbę mnogą. Piosenka jest o walce o związek (no cóż przecież niby Harry nie jest w związku, nie licząc tych zmyślonych romansów, więc co to za walka o związek, hm?).
Harry kilka miesięcy przed zrobieniem sobie tego tatuażu dwa razy cytował inne słowa z tej piosenki:

Kolejnym tatuażem jest 17BLACK. Jest pewne podejrzenie, że Harry przeczytał książkę „17BLACK and 29red” i z nią ma związek ten tatuaż. Jest ona o dwóch gejach, którzy nie mogą się ujawnić i bardzo cierpią z tego powodu. Opisana sytuacja bardzo przypomina sytuację Harry’ego i Louisa, nawet wiek chłopaków z książki jest zbliżony do wieku H & L.
Okładka książki:
Wypowiedź tatuażysty: KLIK
No więc kolejne tatuaże to klatka, maski- Harry jest w pułapce i ciągle udaje, przywdziewa maski.
„Things I can” i „Things I can’t” na jednej i drugiej ręce. Zauważcie, że wszystkie tatuaże Harry ma po tej stronie, po której jest „Things I can’t”. To oczywiste, on musi ciągle udawać, nie może robić tego co chce.
Ważnym tatuażem jest również „I can’t change” („Nie mogę się zmienić”). Ale o nim więcej napiszę później.
Wieszak- większość fanów śmieszy ten tatuaż, ale tak naprawdę nie wiemy co on oznacza. Kiedyś trafiłam na tumblrze na teorie, że wieszak tatuuje sobie sporo osób, którzy są znani, często modelki/le i znaczy on to, że ta osoba jest sterowana, że ktoś jej ciągle mówi co ma robić, jak wyglądać, co jeść. Nie mam pojęcia ile jest w tym prawdy, być może nic, ale trochę by się zgadzało- mówię o managemencie, o którym więcej dowiecie się w dalszej części bloga.
Dwie jaskółki. Okey ja jestem pewna, że te jaskółki to on i Lou. Zauważcie, że jedna z nich jest mniejsza. Ta mniejsza to zapewne Louis (w dodatku ta jaskółka jest umieszczona tuż nad sercem), który jest niższy od Hazzy. Harry twierdzi, że ten tatuaż oznacza to, iż on ciągle podróżuje. Przepraszam, ale nie wierzę w to. To dlaczego w takim razie Harry wytatuował sobie je dwie, które lecą do siebie?
Louis prawie w tym samym czasie wytatuował sobie cztery ptaki. Nie wiem czy ma to związek z Larrym, ponieważ nie rozumiem dlaczego jest ich akurat cztery, ale dziwne jest to, że zrobił je sobie wtedy co i Harry. W sumie być może te ptaki oznaczają resztę zespołu.
Kolejny tatuaż Louisa to cudzysłów (widać go na poprzednim zdjęciu). Hm czyli, że nie może mówić tego co chce tylko to co mu karzą?
Louis ma również tatuaż „Far away”. Być może ma to związek z piosenką Nickelbacka o tym tytule. Cytaty:
Kim ja byłem, żeby kazać Ci czekać?”
„Bo Ty wiesz, Ty wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham, kochałem Cię przez cały ten czas.”
„Na kolanach, będę prosił o ostatnią szansę na ostatni taniec, bo z Tobą, przetrzymałbym całe piekło, żeby tylko trzymać Twoją rękę.”
Czyli, że Louis do niedawna był uległy wobec managementu, ale uświadomił sobie jak wiele traci i zaczął się buntować, co widać.

Wspomniałam jedynie o tych tatuażach, które być może mają związek z Larrym. Zauważcie, że do niedawna Louis twierdził, że nienawidzi tatuaży i nigdy żadnego sobie nie zrobi. Zmienił zdanie, najprawdopodobniej ze względu na Harry'ego. I tu nie chodzi o to, że on dał się namówić czy coś i uległ Hazzie. Tu chodzi o to, że oni sobie w pełni ufają, a to tylko pokazuje jak silna jest ich więź.
Harry prawie zawsze kiedy padnie pytanie, aby opisał swoją wymarzoną dziewczynę zaczyna zdanie od „osoba ta powinna być…”  Nie określa płci.
Nie mam żadnego dowodu, ale podobno Harry kiedyś zasugerował, że jest biseksualny. Jeśli się dobrze orientuje to dziennikarz zadał jakieś pytanie dotyczące właśnie homoseksualizmu, a Harry powiedział, że mógłby pójść w obie strony.
Spójrzcie też na to zdjęcie. Uważam, że na nim jest Harry przed kilkoma latami. Czyli chyba już wtedy spotykał się z jakimś chłopakiem.
Jak wiadomo kiedyś Harry i Louis mieszkali razem, ponieważ Harry był niepełnoletni i z powodu zespołu musiał się przeprowadzić do Londynu. Później podobno pomieszkiwał u Lou (fryzjerki i makijażystki chłopców). Osobiście sądzę, że ta dwójka nadal mieszka razem. Często chłopcy mówią, że tak naprawdę to nikt nie wie gdzie oni mieszkają i Louis z Harrym się uśmiechają. A teraz spójrzcie na ten wywiad z Niemczech: 


 Najpierw Zayn szeptem powiedział do Louisa "Did you fuck?", a Lou chyba powiedział coś w stylu "yeah" (0.26) Później Niall pyta się Harry’ego co robił poprzedniego dnia, a on nie zdążył odpowiedzieć, ponieważ wtrącił się Louis i powiedział, że stara się chodzić (to było baaardzo jednoznaczne) (3.07). W dodatku Liam zaczął się śmiać i spoglądać raz na Harry’ego, a raz na Louisa, czyli domyślił się o co chodzi. Później padło pytanie czy zespół mieszka razem. Chłopcy odpowiedzieli, że mieszkają osobno, ale Harry po cichu powiedział, że dwójka nadal mieszka razem i puścił oczko do Louisa (2.30). To skoro obaj są już dorośli, jeden z nich ma dziewczynę, mają wystarczająco dużo pieniędzy by zakupić osobne mieszkania to dlaczego mieszkają razem i w dodatku to ukrywają? Skoro Louis kocha Eleanor to powinien mieszkać z nią.
Wtedy kiedy chłopcy byli w Niemczech na podpisywaniu płyt to dostali od fanki balon z napisem „I ship bullshit”. Spójrzcie na ich reakcję. Gdyby Louisa naprawdę to irytowało zareagowałby inaczej, prawda? Po prostu to nie on napisał tego tweeta, że Larry to bzdura (później wyjaśnię, dlaczego tak uważam).
Zdjęcie:
Nagranie: 


Kiedy chłopcy byli w programie u Alana Carra to Alan coś tam gadał i gadał i nagle powiedział ‘shit’. Wszyscy zaczęli się śmiać, a Louis nagle posmutniał (10.02). Zapewne przypomniał sobie swoje bullshit (tweet, że Larry to bzdura). Przyjrzyjcie się również Harry’emu kiedy Lou mówił coś o Eleanor. Wygląda to tak jakby zaciskał zęby (7.20). Później Louis szybko powiedział do Harry’ego, że będzie ok (7.56)



Podobno piosenkę „They Don’t Know About Us” napisali Harry i Louis. Tekst mówi sam za siebie. Mogli napisać o wszystkim o czym tylko chcieli, a napisali akurat o ukrywanej miłości. 
Ogólnie uważam, że chłopcy zakochali się w sobie już w X Factor. Obejrzyjcie to nagranie: 


Padło pytanie kto był pierwszym, prawdziwym zauroczeniem Harry’ego. On odpowiedział, że Louis Tomlinson.
A teraz pytanie do was: dlaczego większość z was odebrała to jako żart? Dlaczego? Tych ‘żartów’ jest o wiele, wiele za dużo. Sami sobie wmawiacie, że Larry nie istnieje i przez to nie widzicie wielu rzeczy.
Jak wiadomo jakoś w grudniu 2010 roku Louis zerwał ze swoją dziewczyną Hannah Walker, tak naprawdę z niewiadomych powodów. Osobiście uważam, że po prostu zakochał się w Harrym i dlatego. To, że jest się homoseksualnym można sobie uświadomić nawet dopiero w wieku 20 lat. Zresztą może być również biseksualny.
Teraz opiszę wydarzenie z dnia 28 sierpnia 2011 roku, o którym chyba każdy shipper wie, ale nie każdy Directioner. Harry i Louis byli wtedy na Leeds Festivalu, który trwa kilka dni. Mieli wspólny namiot. Świadkowie twierdzą, że chodzili wtedy trzymając się za ręce i ogólnie zachowywali się jak para.
Zdjęcie z tego festivalu:
Wieczorem Louis oddał Harry’emu swoją kurtkę:
Harry potem przez około rok nosił bransoletkę z tego festivalu, dopóki mu się nie zniszczyła. Nawet kiedy chłopcy byli na eleganckich galach Harry zdejmował wszystkie inne swoje bransoletki, ale tą zostawiał.



Później, kiedy już mu się zniszczyła wytatuował sobie w tym miejscu, gdzie ją nosił wcześniej wspomniany tatuaż „I can’t change” („Nie mogę się zmienić”).
Wszystko wskazuje na to, że na tym festivalu wydarzyło się coś ważnego dla Harry’ego. Louis również kilka razy założył tą bransoletkę (mam plakat akurat z tej sesji, przyjrzałam się i jestem pewna, że to bransoletka z Leeds, tylko Lou miał fioletową, a nie czerwoną tak jak Harry):
Lou nosił też czasami koszulkę z tego festivalu:

Nagranie zaraz po tym festivalu:



To wszystko jest strasznie oczywiste. Harry powiedział, że miał mięsień w dupie (okey Harry, jesteś bardzo szczery) -"I pulled a muscle in my bum". Chyba teraz nie ulega żadnej wątpliwości, że na tym festivalu chłopcy się kochali, być może pierwszy raz ponieważ ten festival tak dużo dla nich znaczy.

Harry kiedyś powiedział, że gdyby nie był w zespole to chciałby być prawiczkiem. Tymi słowami nie tylko stwierdził, że już nim nie jest. "Gdybym nie był w zespole, chciałbym..."- ale skoro w nim jest to, znaczy, że cieszy się, że nie jest prawiczkiem. Czyli, że dzięki zespołowi poznał kogoś z kim przeżył pierwszy raz i zdecydowanie tego nie żałuje- hm, kogo?

Jeszcze wracając do Leeds. Tego dnia chyba jakiś znajomy chłopców dodał ich zdjęcie na facebooka. Spójrzcie na komentarz Louisa:
Tak Louis, jesteś gorący haha. Ale chodzi o dwa ostatnie słowa: "my boyfriend". My boyfriend... MY BOYFRIEND. Tak, jak zwykle potraktujcie to jako żart...
Z kim Louis spędził Walentynki? Nie, nie z Eleanor, myślcie dalej. Tak, otóż to, z Harrym w restauracji w Paryżu. Potem akurat dziwnym trafem Harry przez kilka dni nosił jakiś pierścionek na palcu, a potem przestał. Hm, co to za pierścionerk i dlaczego akurat od wtedy zaczął go nosić? Podejrzewam, że dostał go od Louisa.

Nie rozumiem jak fani mogą nie zauważać, że Larry istnieje tym bardziej, że Harry naprawdę czasami nie może oderwać wzroku od Louisa. Chyba po prostu sami tego nie chcecie widzieć, ale dlaczego? Bo są tej samej płci więc to nie może być nic więcej niż przyjażń? Przykre. 
Przyjrzyjcie się Harry'emu w tym Video Tour Diary:
Harry przez cały czas wyglądał tutaj jakby miał się zaraz rzucić na Louisa (Styles, do cholery Ty seksoholiku wytrzymaj do wieczora! :D)
W tym momencie Harry już zamknął oczy i miał zamiar pocałować Lou tylko po chwili się ogarnął.

Znowu masz chcicę, Hazz?
No masz ci los i nie wytrzymał- rzucił się na szyję Louisa :] Mina tego dziennikarza jest bezcenna :)
Louis jeszcze specjalnie się z Harrym drażni :D. No chyba nie trudno tutaj w zachowaniu chłopców zauważyć podtekst seksualny. Louis patrzy na Harry'ego, Harry patrzy na Louisa. Lou wsadził sobie mikrofon pomiędzy nogi (robi to bardzo często, np. na koncertach) i przyssał się do butelki z wodą. Spójrzcie również na Harry'ego. To oczywiste, że jest to inicjacja robienia loda. Naprawdę? Naprawdę chłopcy myślicie, że nikt się nie zorientuje o co chodzi?

Powtórka z tego samego:
Tak, tak, pocieraj ten mikrofon patrząc się na Hazze:
Dobra Tommo skończ już molestować te mikrofony.
Tym razem bez użycia jakiś przedmiotów. Louis najpierw spojrzał wiadomo gdzie, a potem na Hazze, zaczął poruszać biodrami i wziął ręke za głowę lol.

Tutaj być może chłopcy się całowali tylko ochroniarz ich zasłonił:
Tu macie nagranie, kiedy Louis i Harry byli pijani. Dla mnie sytuacja wygląda tak, że Louis chciał pocałować Harry'ego, ale on zorientował się, że są nagrywani, więc odwrócił go do tyłu i mu to pokazał, a głowę położył na ramieniu Lou.
Tutaj macie gify, kiedy Louis miał erekcję na widok Harry'ego:

Tutaj najpierw Harry coś szeptał Louisowi, a potem on miał erekcję i jeszcze próbował to ukryć haha (przed Directioners nic nie ukryjesz Lou).

Dobra może teraz mniej zboczonych, a bardziej słodkich sytuacji :)
Przytulasek na VMA (mimo, że to Harry jest wyższy to schował głowę w zagłębieniu szyi Louisa):
Koce dopasowania, dla zakochanych:
Harry ma najprawdopodobniej na tapecie telefonu zdjęcie Louisa:
Albo na przykład tutaj Harry powiedział, że jego ulubioną piosenką jest Little Things patrząc prosto w oczy Louisa i w ogóle to bylo takie słodkie awww :) (2.55)
Awww połączenie tej piątki debili w zespół. Louis z Harrym prawie w ogóle się nie znali, a rzucili się sobie w ramiona ;')
Zazdrosny Louis:
Zazdrosny Harry:
Harry czasami chodzi do klubów dla gejów, wspiera homoseksualistów.

Louis również kiedyś wybrał się do takiego klubu (był tam też Stan lol, nie wiem po co on też się tam wybrał):
Haha okey, miałam tego nie dodawać, ale trudno. Kiedy Harry i Louis byli u Stana to nieoszukujmy się- na kanapie leżało fioletowe dildo (1.05). PO CO TRZEM FACETOM SZTUCZNY PENIS?! Fuck, nawet nie macie pojęcia jak ja się teraz śmieje z tych debili i chyba wolę nie wiedzieć po co im to było.



Kurde, coś mi się jeszcze przypomniało. Jak wiadomo Harry często na koncertach zmienia słowa piosenek. Kiedyś zamiast "more than this" zaśpiewał "more than Stan". Nie mam oryginalnego nagrania, ale jest to w tym filmiku (5.15).
To się robi coraz bardziej podejrzane... Ej Ty Stanley, Ty się lepiej odczep od Louisa, on jest Hazzy...! Przyjaciel przyjacielem, ale lepiej go tam nie atakuj tym swoim sztucznym penisem *mam głupie myśli*.  




   
Kiedyś przyjaciółka mamy Harry'ego napisała, że Louis ssie penisy lol.
Tweety Jay (mamy Louisa):
Myślę, że te argumenty, które podałam jednoznacznie wskazują, że tą dwójkę nie łączy platoniczna przyjaźń, a zdecydowanie coś więcej.
Dobra teraz trochę o Modest Management i związku Louisa z Eleanor. Jest to naprawdę trudny temat, wiele z was nie wierzy w to, że chłopcy są pod wpływem jakiś menadżerów i dlatego kłamią, ale wygląda na to, że jednak tak jest, a ja spróbuje wam to udowodnić.

Spójrzcie na to zdjęcie (wiem, że wiele osób już słyszało o Tinie, ale o tym będzie później). Jest to zdjęcie z lotniska kiedy zespół wybierał się do USA w trasę koncertową na kilka miesięcy. KILKA MIESIĘCY, a Louis obejmuje ją jedną ręką. Czy nie mógł położyć gitary i przytulić normalnie swoją dziewczynę, którą miał nie widzieć przez naprawdę długi okres czasu? Aha wspomnę również, że jakoś na lotnisku nie było jego rodziny- z nimi pożegnał się w domu, ale z Eleanor na lotnisku- zapewne na pokaz.
Nie mam zamiaru robić jakiś strasznie długich analiz na temat tego związku, bo kiedy tylko spojrzy się na ich pierwsze, lepsze zdjęcie to widać, że czują się znudzeni w swoim towarzystwie, sztucznie się uśmiechają i nie ma pomiędzy nimi żadnej chemii. Zauważcie, że prawie zawsze kiedy są im robione zdjęcie przynajmniej jedno z nich patrzy w obiektyw. Oczywiście kiedy fotograf stoi na przeciwko nich jest to naturalne, ale kiedy fotograf stoi gdzieś z boku to oni zwyczajnie w tym kierunku odwracają głowy i udają zakochaną parę. Naprawdę jest bardzo trudno znaleźć zdjęcia, na których są oni zwróceni ku sobie (no prócz kilku tych z igrzysk olimpijskich). Przecież naturalne jest, że para lub nawet przyjaciele kiedy gdzieś wyjdą i rozmawiają ze sobą to patrzą na siebie. No cóż, najwyraźniej nie w ich przypadku.
Niby nie chcę tak bardzo wspominać Lanielle, ale dla mnie to obok Larry'ego była prawdziwa miłość i ciągle żyje nadzieją, że jeszcze do siebie wrócą, dlatego co nieco porównam te dwa związki.
Zdjęcia Elki i Louisa kiedy myślą, że w pobliżu nie ma ani fanów, ani fotografów:




Zdjęcia Dan i Liasia kiedy nie mają świadomości, iż są fotografowani:



Różnią się? Chyba zdecydowanie.
Oto w jaki sposób trzymają się za ręce Eleanor i Lou:

Czy dwie zakochane w sobie osoby trzymają się w taki sposób za ręce za każdym razem? Widać, że czują się niezręcznie. A teraz jak trzymali sie za ręce Dan i Liam:
Kolejnym punktem jest bliskość. Spójrzcie jak bardzo blisko siebie byli Liaś i Dan:


Chyba nie istnieje żadane podobne zdjęcia El i Lou, jedynie takie w stylu tych:

Dla mnie ten związek nie jest prawdziwy tylko jest po to, aby ukryć Larry'ego. Lou, naprawdę nie jesteś dobrym aktorem.

Spójrzcie na ten artykuł z BlindGossip: KLIK
BlindGossip piszą różne plotki o celebrytach i przeważnie jest w nich sporo prawdy. Te plotki to rzeczy, o których większość ludzi nie wie, piszą coś typu, że ktoś się niedługo z kimś zaręczy, a będzie to specjalnie dla reklamy jakiegoś tam filmu itp. BlindGossip nigdy bezpośrednio nieokreślają o kogo im chodzi, to już nam pozostaje domyślić się. Kiedyś napisali artykuł o tym, że w pewnym bardzo popularnym boysbandzie (ile jest takich bardzo popularnych boysbandów, hm?) są dwa geje, a jeden z nich ma brodę (broda= przykrywka). Chcę wam również zwrócić uwagę na to, że BlindGossip zawsze bardzo uważnie dobierają zdjęcia do artykułów. Tutaj na zdjęciu macie pięciu chłopaków, w tym jednego blondyna. Pięciu chłopaków- kojarzy mi się to jedynie prócz 1D z The Wanted, ale tam nie ma blondyna. A napisali przecież, że jest to bardzo popularny boysband, więc sporo osób powinno go chociaż kojarzyć. Kolejną rzeczą jest to, że oni często dają pewne wskazówki w tych artykułach. Wskazówki te macie zaznaczone tutaj:
Naprawdę oczywiste jest to, że mieli na myśli tu naszych chłopców.

Wspomnę tylko, że kiedyś pojawił się artykuł, który bardzo pasował do Nialla i Demi Lovato i pisało tam, że przez jakiś czas specjalnie będą wypuszczane plotki o ich romansie.

Rozmawiacie o brodzie? Eh, chyba wiem o kogo wam chodzi...       


                                      



Chłopcy tu najprawdopodobniej mówią:
Zayn: "You grew a beard".
Louis: "I do have one, actually".
Zayn: "So do I".
To nie jest jednoznaczne, no niby rozmawiają o tym, że zapuścili sobie brodę, ale myślę, że te słowa mają drugie dno. Widać po ich mimice twarzy, że są tacy jakby tajemniczy. No i gdyby gadali o zaroście to raczej to ich by tak nie rozśmieszyło. Chodzi raczej o brodę- przykrywkę, przynajmniej ja i nietylko ja sobie tak to wywnioskowałam.
Troszkę mi się nie podobają słowa Zayna... Ekhm jak to Ty też do cholerci? Tak jakby mówili tu nie tylko o Elounor, ale też o Zerrie...

Tutaj Harry zmienił tekst piosenki i zaśpiewał o brodzie: 



   
 "I can see that you're wiping off my beard"
Jak wszyscy wiemy zespół powstał dzięki Simonowi Cowellowi i dzięki niemu wydał płytę w jego wytwórni Syco Music. Ogólnie uczestnicy X Factor wydają płyty w tej właśnie wytwórni, a przy okazji podpisują umowę z Modest Management, przeważnie na 5 lat (chociaż z tego co słyszałam chłopcy podpisali to na 3 lata, ale to nie jest pewne). Chłopcy byli wtedy młodzi, naiwni, nie wiedzieli co popisują, a z pewnością to podpisali, bo kilka razy o tym wspominali.
No więc tak: Modest Management to firma, która kontroluje chłopców, ale to też ona ich tak wypromowała. Modest podobno ma prawo wpływać na ich prywatne życie, zakazywać i nakazywać różne rzeczy. Rebecca Ferguson- kojarzycie? Brała udział w X Factor w tym samym roku co chłopcy i wygrała. Jakiś czas temu zerwała umowę z Modest Management, co wskazuje na to, że jednak jest coś z nimi nie tak. Ale to nie jest takie łatwe zerwać z nimi umowę. Ona miała podobno jakieś powody zdrowotne, kolejną rzeczą jest to, że jest ona zdecydowanie mniej znana niż chłopcy przez co management mniej na niej zarabiał, ale mimo wszystko wylądowało to w sądzie. Nie wiem jak to się skończyło, czy w ogóle już się skończyło, ale tu poczytacie więcej: KLIK

Tu macie jej tweety na ten temat:
Jeśli chcecie się więcej dowiedzieć o Modest Management to tu możecie sobie poczytać: KLIK

Chodziły też plotki, że Eleanor jest córką Murraya Calder, który jest... dyrektorem kolejnej firmy, która ma powiązania z Cowellem i Syco- Mediacom. Nie mam pojęcia jak jest naprawdę, ten mężczyzna zaprzeczył na swoim blogu. Mimo to nikt nie wie jak jest naprawdę. To jego zdjęcie:
Gdyby to była prawda to naprawdę to byłby spory dowód na to, że Eleanor jest brodą. Niestety nie mamy żadnych konkretnych dowodów, ale postanowiłam o tym wspomnieć.
Ogólnie co do związku Louisa i Eleanor: podobno to Harry ich ze sobą zapoznał i w ogóle krążą jakieś plotki, że Hazz się z nią przyjaźni, co nie może być prawdą ponieważ nawet jej nie follow’uje na Twitterze i nie mają wspólnych zdjęć. Zresztą kiedyś dziennikarz zapytał go co o niej sądzi, a Harry odpowiedział, że naprawdę nie chce o tym rozmawiać. Jeśli El i Lou okłamali nas z tym jak się poznali (to tylko moje przypuszczenia) to po co to zrobili? Bo mają coś do ukrycia? No i być może to nie jest jedyna rzecz, w której nas okłamali.

A i tu dowód, że Harry jej nie follow'uje: KLIK
Wychodzi na to, że Larry jest prawdziwy, jak już pisałam jeszcze w sierpniu 2011 roku oni zachowywali się publicznie jak para. Jakoś miesiąc później pojawiła się Eleanor, która jest zwyczajnie przykrywką. Zauważcie, że pomiędzy tą dwójką nie ma żadnej chemii, są bardziej jak zwykli znajomi. Teraz spójrzcie na to zdjęcie:
Z tym zdjęciem było tak, że nagle trafiło do netu, a Eleanor stwierdziła, że to ktoś jej się włamał na pocztę i ono nie miało pojawić się Internecie, miało być prywatnym zdjęciem.


Później Eleanor sama dodała na instagrama 'oryginalne' zdjęcie.
I teraz przypatrzcie się dokładnie. Jest coś nie tak z ręką Eleanor. Ramie jest inaczej ustawione niż ręka niżej- ta którą obejmuje Lou (mam nadzieje, że zrozumiecie o co mi chodzi).
Drugą rzeczą jest to, że Louis jest inaczej zbudowany, jest nieco grubszy. Inne jego zdjęcie:
Trzecią rzeczą jest to, że El ma tu nieproporcjonalnie długą rękę. Została ona specjalnie wydłużona po to, aby zakryć pępek "Louisa". Spójrzcie jak bardzo jest długa kiedy opuści się ją do dołu:

Okazuje się jednak, że Eleanor znów kłamała, ponieważ to zdjęcie nie jest prawdziwe, a jest to zwyczajny photoshop, wykonany zapewne przez management. To 'włamanie' na pocztę i wypływ tego zdjęcia do netu było zaplanowane, jak wiele innych rzeczy. Na tym zdjęciu jest Justin Bieber, a nie Lou, a ciało Elki to zapewnie jakaś przypadkowa, doklejona modelka. Dowód:
Jeśli ten związek byłby prawdziwy to Eleanor nie miałaby powodu dodawać ich zdjęcie wykonane w photoshopie, aby pokazać jacy to są szczęśliwi.
Ta dwójka to znajomi Eleanor, być może ze studiów (chociaż tak naprawdę nie ma pewności czy Elka w ogóle studiuje, jedynie jej słowa, a przecież kłamała już tyle razy, dlatego ja nie wierze w żadne jej słowa), El ich follow'uje:

Spójrzcie na ich tweety:
To jest ten Wolfgang:
Podejrzewam, że jest to ten sam facet co na tych zdjęciach:

Z tych tweetów, że El jest lepiej z Lou, bo jest bogaty i z tych zdjęć można wywnioskować, że to jej były. A ja posunę się dalej i powiem, że być może jest to jej obecny, PRAWDZIWY chłopak. Oczywiście to są naprawdę daleko idące wnioski, może trochę przesadziłam. Aha i zauważcie, że przy nim Eleanor zachowuje się zdecydowanie naturalniej niż przy Louisie.

Takie tylko przypomnienie. Pamiętacie jak ktoś zapytał Eleanor czy Louis ma jakieś tatuaże, a ona napisała, że nie? Zaraz potem okazało się, że Lou zrobił sobie tego plusika, więc to trochę dziwne, że jego dziewczyna o tym nie wiedziała... A i słyszałam, że zawstydzona Elka usunęła tego tweeta, ale nie wiem czy to prawda, nie sprawdzałam.

Teraz wam dokładnie udowodnię, że oni są kontrolowani przez Modest.
Tu macie zdjęcie Katie Ray (David-  najwyraźniej wyszła za mąż i zmieniła nazwisko, jest obecnie w ciąży), która jest pracownicą managementu:
Co do tego, że pracuje dla Modest nie ma żadnych wątpliwości. Po pierwsze kiedy wejdziecie na jej Twittera (który jest od jakiegoś czasu chroniony, więc jej tweetów już nie da się zobaczyć) w bio jest link do strony Modest Management. Po drugie sama to potwierdziła:
To, że jest związana z One Direction również nie ulega żadnej wątpliwości:






Tu macie opisane czym się zajmuje:
Najprawdopodobniej ona jest takim kimś kto kontroluje zespół oraz Twittera, Facebooka, Tumblr (management czyta wiele rzeczy, które piszą fani, oni wiedzą co my wiemy). Zauważcie na ile tweetów chłopców odpisywała, ona dokładnie przegląda ich konta (zapewne ma też do nich dostęp). Np., tutaj Louis zareklamował tą kobietę- Dianę Vickers, która brała udział w X Factor w 2008 roku, a ona mu odpisała, że dobra robota (jak widać chłopcy robią reklamę wielu ludziom, zapewne też Strasburcks- Lou mówił, że nie lubi kawy, a jednak ciągle tam razem z El chodzi, przez jakiś czas coca coli, teraz pepsi czy Yorkshire Tea)
Jeśli nie wierzycie, że Modest ma dostęp do Twitterów chłopców to spójrzcie na to:
Modest Management ma podpisana umowę również z Little Mix czy właśnie Ollym Mursem (ogólnie jak już wspomniałam z ludźmi z X Factor). Katie Ray sama na powyższym sceernie przyznała, że Olly dodał jakiegoś tam tweeta, a ona go edytowała. Ma dostęp do konta Mursa- do naszych chłopców zapewne też.
A teraz spójrzcie na to:

Ktoś z Louisa konta dodał te dwa tweety, z pewnością z komputera lub laptopa (web). Ale Liam trzy minuty przed tym pierwszym tweetem Louisa dodał jego zdjęcie i napisał, że śpi. W dodatku chłopcy byli wtedy w samolocie, więc Liam dodał ten tweet z iPhona. A jak wspomniałam tweety Louisa zostały dodane z komputera lub laptopa- Lou nie mógł tego dodać, bo był w samolocie, a w dodatku zrobił sobie drzemkę.

Jeszcze na dowód tego, że oni czytają różne rzeczy, które piszą fani opiszę wam pewną sytuację sprzed około miesiąca. Akurat tego dnia nie poszłam do szkoły więc siedziałam na tumblr. Rano zaczęła się afera, ponieważ krążyło pewne zdjęcie, na którym dziewczyna bardzo podobna do Eleanor robiła jakiemuś facetowi na parkingu dobrze (oczywiście niedługo później znaleziono drugie zdjęcie i okazało się,  że jest to całkiem inna dziewczyna). Ale chodzi o to, że ta afera naprawdę nie trwała zbyt długo i zaraz niedługo pojawił się wpis na tt El, że jeśli dziewczyna ma podobne włosy to nie znaczy, że jest to ona.
Był to ranek, więc to dziwne, że El już wstała i od razu trafiła na to zdjęcie. Jestem prawie pewna, że ten wpis nie dodała ona tylko ktoś z Modest, kto ma dostęp do jej konta, aby to wszystko ucichło. A skąd się o tym dowiedzieli i to naprawdę dosyć szybko? Najwyraźniej przeglądali tagi na tumblr o Larrym i Elounor- wiedzą co my wiemy.
Wracając do Katie Ray David, większość z was widziała ją parę razy na zdjęciach, tylko nawet nie zwróciliście na to uwagi (ma tu okulary, inną fryzurę, inny makijaż, ale po rysach twarzy, nosie i ustach można rozpoznać, że to ona):







Jeśli ten związek jest prawdziwy to dlaczego na romantyczną wycieczkę do Francji jedzie z nimi jakaś kobieta i w dodatku udają, że się nie znają? To jest dziwne. Dlaczego ciągle jest gdzieś w pobliżu? Dlaczego kiedy oni na igrzyskach olimpijskich się ‘całowali’ (ten pocałunek wyglądał strasznie sztucznie, po pierwsze El spojrzała czy fotografowie robią im zdjęcie, a po drugie Louis całował ją w brodę, a nie w usta) ta Katie przyglądała się im? A wiecie co zapewne sobie wtedy myślała? „No właśnie, róbcie dokładnie tak jak się umówiliśmy”- takie tam moje przypuszczenia. A mężczyzna, który był z nią robił Louis'owi i El najprawdopodobniej zdjęcie.
Teraz kolejna osoba, która niewątpliwie jest związana i z managementem i zespołem, Marco Gastel:
Spójrzcie ponownie na to zdjęcie, jest na nim nie tylko Katie, ale również Marco:
Tego Marca możecie również zauważyć na tym nagraniu: KLIK
Harry, Louis, Eleanor, Zayn i Niall wyszli z jakiegoś budynku do fanów. Ten Marco stoi tam przy schodach, a skoro on tam jest to być może wszyscy rozmawiali wtedy z kimś z Modest. Zauważcie, że Eleanor odeszła stamtąd jak gdyby nigdy nic, no po prostu nie pożegnała się z Lou- widać tą jej i Louisa miłość. Haha spójrzcie jak Zayn machał za Elką kiedy odchodziła, tak jakby ją odganiał. Najwyraźniej Malik nie lubi brody Louisa. Ale najważniejsze jest to, abyście przyjrzeli się Harry'emu- ewidentnie płakał (to widać, najpierw podszedł do niego Zayn i chyba zapytał czy wszystko w porządku, potem Harry przecierał oczy, następnie Paul dał mu okulary przeciwsłoneczne, ma również zaczerwieniony nos). Tylko dlaczego Harry płakał i to w dodatku być może po rozmowie z kimś z Modest? Louis też podszedł do Harry'ego, ale on go najwyraźniej olał (nie widać tego dokładnie, bo ktoś przesunął telefon i nagrał odchodzącą Eleanor). Louis niewiedząc co ma robić zaczął nerwowo machać rękoma, kręcić się w koło i sztucznie uśmiechać. Zostawiam wam do przemyśleń to nagranie.
Kilka miesięcy temu na Festivalu iTunes Harry również płakał (może to jedna łza, ale jednak):
Spójrzcie również na minę Louisa po zakończeniu swojej solówki w Moments (oczywiście spojrzał tu również na Harry'ego):
Coś się musiał akurat tego dnia wcześniej wydarzyć i być może ma to związek z managementem.
To nie są jedyne zdjęcia, kiedy w pobliżu jest Marco, dodam jeszcz kilka innych:

Kolejną rzeczą jest to dlaczego kiedy tylko pojawiało się dużo takich momentów Larry’ego, którymi shipperki się jarały to zaraz potem do netu trafiało tysiąc zdjęć Elki i Louisa? Żeby to wszystko zatuszować, a to wszystko powtarzało się wiele razy. Zauważcie, że kiedy Eleanor i Louis gdzieś razem wyjdą to potem mamy bardzo wiele ich wspólnych zdjęć w bardzo dobrej jakości co świadczy o tym, że były robione przez paparazzi. Kiedy Zayn i Perrie lub Liam i Danielle kiedy jeszcze ze sobą byli wyjdą gdzieś do netu przeważnie trafiają jedynie zdjęcia zrobione przez fanów (Zayn i Perrie mieli tylko raz taką widać, że ustawianą, sesyjkę z tą hulajnogą i gdzie się całowali, to widać, że to było na pokaz - być może ten związek jest prawdziwy, nie mam pojęcia co o tym myśleć, ale chciałabym, bo lubię Perrie lecz z pewnością management chce skorzystać z okazji i wypromować Little Mix w ten sposób, ponieważ z dziewczynami też mają kontrakt, a Dan i Liam może mieli najwyżej  kilka razy zdjęcia zrobione przez fotografów, ale to z pewnością nie z ich inicjatywy i nigdy nie było tak, że z jednego dnia mieliśmy ich zdjęć kilkaset, tak jak w przypadku Lou i El). To działa na takiej zasadzie, że oni od czasu do czasu wychodzą gdzieś na pokaz, a specjalnie wynajęci fotografowie robią im zdjęcia, potem te zdjęcia widzimy my i wierzymy, że związek Lou i El jest prawdziwy. A i jeszcze coś wspomnę. Pamiętacie to całą wycieczkę Louisa i El do Francji? Pamiętacie jak wiele było zdjęć z lotniska? Nie chcę nic sugerować, bo nie wiem czy te zdjęcia zostały zrobione w Anglii czy we Francji, ale jeśli we Francji to coś jest nie tak. We Francji jest bardzo, ale to naprawdę bardzo zaostrzone, surowe prawo, więc paparazzi nie mogą nikomu robić zdjęć bez jego zgody, ponieważ potem są albo duże kary, albo i nawet grozi więzienie. Tam jest takie prawo, że każdemu należy się swoboda i nie wolno celebrytom robić zdjęć, dlatego nikt by aż tak nie ryzykował. Więc jeśli te zdjęcia z lotniska zostały zrobione we Francji to jednoznacznie wskazuje na to, że fotografowie musieli być wynajeci (zapewne przez Modest), a oni musieli wyrazić zgodę na robienie im zdjęć- czyli wszystko było na pokaz. Tak samo było ze zdjęciami z igrzysk olimpijskich, było ich starsznie dużo i z pewnością były robione przez paparazzi. Już nie pamiętam czy ktoś jeszcze był na tych igrzyskach, jedynie wiem, że z pewnością raz był Niall. Hm, dlaczego nie mamy ani jednego jego zdjęcia z igrzysk? Nawet zdjęcia ze sklepu Louisa i Elki są wysokiej jakości co świadczy o tym, że zrobili je im paparazzi.
Eleanor jest zwyczajną brodą, ona nie jest w związku lecz w pracy.

Chłopcy byli kilka tygodni temu w USA. Spójrzcie na to zdjęcie Louisa:
On ma malinkę:
Kto mu ją zrobił? Bo z pewnością nie Eleanor, która była w tym czasie w UK.

To teraz te tweety o Larrym i ta cała szopka. Jestem pewna, że management ma dostęp do konta Louisa, zresztą nie tylko jego, a całego zespołu i również El. O tym, że Larry to bzdura zapewne nie napisał Louis. To nie Louis to cholery wyzywał nas od fałszywych fanów, to nie jest dupek. To nie on blokował shipperów Larry’ego (ale swoją drogą to on kiedy spędzał akurat dzień z Hazzą ich odblokowywał, buntownik się z niego robi). Z tego konta ktoś najpierw blokuje shipperów Larry’ego, potem Lou ich odblokowuje, a potem ktoś ich znowu blokuje. Czy to nie jest dziwne? No chyba, że Lou ma jakieś rozdwojenie jaźni.
Jakoś tydzień/ 2 tygodnie temu Louis tym razem zablokował shipperkę Elounor (haha teraz to zapewne był Lou). Oto za jakie dwie rzeczy ją zablokował:

Haha zazdrośnik.
Jakiś miesiąc temu w necie pojawił się ten artykuł: KLIK
Jestem pewna, że to nie Louis to powiedział. Większość takich artykułów jest nieprawdziwa. Tego dnia, kiedy pojawił się ten artykuł Lou napisał na tt, że nie czuje się zbyt dobrze (kto miał się domyślić o co chodzi, ten się domyślił, shipperki Larry’ego się  na niego nie obraziły, bo my wiemy, że to nie on nazwał nas fałszywymi fanami):
Tego samego dnia, kiedy wyszedł ten artykuł o nieprawdziwych fanach Niall dodał tweeta, w którym napisał, że my nie jesteśmy fanami, my jesteśmy Directioners:
Zbieg okoliczności? Dobra, żyjcie dalej w błogiej nieświadomości. Tak przy okazji: nie mówcie, że Louis się zmienił, nie mówcie, że zachowuje się jak idiota. On się nie zmienił, to cały czas nasz wariat Tomlinson, ale przy okazji tak samo jak reszta wrażliwy chłopak. Z pewnością cholernie go to wszystko boli, ale bierze wszystko na siebie i to on ciągle zaprzecza, chroni Harry'ego, który nie umie kłamać. Większość fanów myśli, że jest już inny, że zachowuje się inaczej, ale to nieprawda. To cały czas ten sam Louis. Dlaczego nigdy w wywiadach nie zachowuje się tak jak na twitterze? Bo to nie on robi te afery na tt. Kiedy już kiedyś wszystko wyjdzie na jaw to znowu jemu najbardziej się oberwie, bo to on najbardziej zaprzeczał i to on związał się z Eleanor. Naprawdę robi mi się przykro kiedy sobie wyobrażę tą całą aferę, która zapewne będzie kiedy Larry się ujawni, bo przecież kiedyś to zapewne nastąpi.
Może trochę o romansach Harry'ego i o robieniu z niego na siłę męskiej dziwki. Kiedyś pojawił się artykuł o tym, że niby Harry przespał się z 410 kobietami w ciągu roku (rok trwa 365 dni, więc czasem musiałby z dwoma w ciągu doby, a w dodatku przecież w tym czasie była trasa koncertowa przez co był zajęty i w ogóle to jest prawie, że niewykonalne- management robi wszystko, aby ukryć gejostwo tej dwójki). Kobiety, które miały z nim niby romans dostały niezłą reklamę, a Harry większości ludzi kojarzy się z kobieciarzem, prawda? Tylko, że on jest najprawdopodobniej gejem i skoro zapewne pierwszy raz przeżył z Louisem (Leeds) to zapewne nigdy nie kochał się z żadną kobietą (no raczej, że go nie zdradził). Eh Harry ma taki, a nie inny wizerunek, szkoda, że tak mało jest w nim prawdy. Zauważcie, że uwierzyliście we wszystko co nam usilnie wmawia management, jednak dobrze wykonują swoją pracę. Nie bądźcie aż tak naiwni.
Co do romansów Hazzy to podam wam przykłady.

Caroline Flack- od niej się zaczęła ta reputacja Hazzy, bo skoro niby spotykał się z jedną straszą babką to zaraz ma niewiadomo jakie doświadczenie i leci na 40 latki... Management ciągle próbuje utrzymać taki wizerunek Harry'ego (ja nie wiem, czy tam pracują idioci? W dzisiejszych czasach lepszy jest taki wizerunek niż wizerunek geja...). Tak naprawdę nie wiem do końca jak było, ale myślę, że Harry się z nią przyjaźni i ona ma świadomość, że Larry istnieje, a ten związek nigdy nie był prawdziwy. Kiedyś sobie żartowała, że Nick Grimshaw i Harry spali ze sobą (tylko przypadkiem nie bierzcie tego na serio haha). Osobiście ją lubie :) Co do Nicka- jest on gejem i myślę, że oni spędzają ze sobą tak dużo czasu, bo się przyjaźnią i Nick tak jakby przygotowuje Hazze na ujawnienie się.

Emma Ostilly- pamiętacie? Harry się z nią całował. Siostra Hazzy, Gemma sama przyznała, że to wszystko było dla reklamy, a Emma przyznała, że Larry istnieje.

Jakoś pare tygodni temu jak zwykle po wielu momentach Larry'ego było zamieszanie. Po pierwsze management tworzył jakieś plotki o romansie Harry'ego z Taylor Swift, po drugie Eleanor i Louis mieli rocznicę (która już kiedyś była, coś się im chrzani), po trzecie kolejna dawka emocji na twitterze. Znów Louis, a raczej ktoś z jego konta kogoś zablokował, znów były jakieś słodziutkie tweety Lou i El, ogólnie ponownie zdarzyło się to samo, co już nieraz.

Spodziewajcie się, że wszystko co tu opisałam wydarzy się ponownie znów, znów i znów. Larry najprawdopodobniej ujawni się dopiero wtedy kiedy umowa z Modest się skończy. Tak, uważam, że oni już naprawdę cierpią i na tą chwilę gdyby nie to wszystko to byśmy już dawno wszyscy wiedzieli o ich związku. Ostatnio widać jednak, że chłopcy tak jakby zaczęli się buntować (gdzieś tak od pojawienia się tych tweetów, że Larry to bzdura). Hm, tak się czasami zastanawiam czy te wszystkie tatuaże i momenty Larry'ego nie są specjalnie i czy ta dwójka nie chce przypadkiem nas, fanów nakierować na to, że naprawdę są w sobie zakochani. Skoro nie mogą powiedzieć tego wprost to jest to całkiem możliwe. Niektórzy mimo to i tak nie zauważają pewnych rzeczy...

Okey, a słyszeliście o tym, że Louis tak naprawdę nie spotyka się z jedną dziewczyną, a dwoma? Christina i Eleanor- dwie siostry, bliźniaczki, bardzo podobne do siebie, podobno córki kogoś z Modest (hm czyżby jednak tego Murraya?). Szczerze mówiąc mnie już nic nie zdziwi, żyjemy w jednym wielkim kłamstwie i naprawdę uważam, że to prawda. Spójrzcie na zdjęcia Louisa i niby Eleanor. Na jednych Elka jest niższa, a drugich wyższa, mimo, że zawsze ma płaskie buty (sprawdzcie sobie sami na różnych zdjęciach). Są podobne, ale nie identyczne. Jedna z nich ma ciemniejsze od drugiej oczy, a także kiedy się uśmiecha worki pod oczami w przeciwieństwie do drugiej (ok, może była zmęczona), jedna ma pulchniejszą twarz od drugiej, jedna ma szerszy i krótszy niż druga nos, no i zdecydowanie mają inne brwi (jedna ma je bliżej siebie niż druga), a także mają inną linię włosów, no i często się wydaje, że El ma raz ciemniejsze a raz jaśniejsze włosy. Szczerze mówiąc to już wcześniej wydawało mi się, że Eleanor często na różnych zdjęciach wygląda jak inna, podobna osoba, dlatego teraz nie trudno mi w to uwierzyć.




Eleanor jest niższa, Tina wyższa.

Możecie w to wierzyć lub nie, ja uważam, że to prawda i szerze mówiąc w ogóle mnie to nie dziwi, nie wiem co musiałby się stać żebym się zdziwiła, za dużo już wiem, ten świat taki już jest, przyzwycziłam się.
Nie chcę być wredna, ale spójrzcie jak wyglądała Eleanor (a może Tina?) przed spotykaniem się z Louisem. Och widzę, że lubi/ą imprezy, alkohol, papierosy. Okey to są nastolatki (no teraz już 20 latki), korzystają z życia, tylko dlaczego nagle kiedy stały się osobami publicznymi aż tak bardzo zmieniły wizerunek? Tak jak powiedziałam, mam do niej/nich szacunek, ale naprawdę mnie irytuje kiedy ludzie twierdzą, że jest śliczna i taka milutka, bo wcale na taką/ takie nie wygląda/ją.
A to na osłodę tych obrzydliwych rzeczy, których się dowiedzieliście:

Nie mogłam się powstrzymać, aby tego nie dodać. Ten taniec to chyba jedna z moich ulubionych chwil Larry'ego:

                                     
Haha chłopcy byli już tu trochę pod wpływem, a jak wiadomo alkohol powoduje szczerość u ludzi. Harry zapytany kogo chciałby pocałować odpowidział, że Adele. Louis momentalnie się spiął, a Hazz za chwilkę go przeprosił. Ta sytuacja była strasznie urocza ;)

Całe to video było pełne momentów Larry'ego :)
Podsumowując: Moim zdaniem wygląda to tak, że Louis i Harry się kochają, są w związku od dawna (przynajmniej od Leeds- sierpień 2011), mieszkają razem, ale czy chcą czy nie chcą muszą to ukrywać z powodu managementu. Eleanor wraz z Tiną to brody, Modest sam specjalnie tworzy plotki wokół Harry'ego o jego kolejnych romansach, w których nie ma ziarenka prawdy. Także to oni tworzą plotki o np. romansie Nialla i Demi Lovato czy Liama i Leony Lewis co przecież jest zupełną głupotą. Dzięki tym plotkom jest dużo artykułów zarówno o chłopcach i zarówno o danej dziewczynie, z którą któryś ma romans- chwyt reklamowy. Ci menadżerowie nie mają żadnych skrupułów, zależy im tylko na tym, aby zarobić jak najwięcej pieniędzy. Oczywiste jest to, że jeśli Harry i Louis okazaliby się gejami to straciliby trochę 'fanów' przez co spadłyby zarobki zespołu i managementu, a ich kariery nieco by się uszkodziły. Taka mała uwaga: zacznijcie się lepiej przyglądać chłopcom.
Dodam jeszcze, abyście również ślepo nie wierzyli we wszystko co tutaj napisałam ja i nietraktowali tego jak ewangelię, ponieważ niektóre rzeczy z pewnością są prawdą (np. to, że to zdjęcie Louisa i Elki to photoshop), a niektóre to tylko domysły, w których może nie być za grosz prawdy (np. to, że Elka jest związana z tym Wolfgangiem). Użyjcie mózgu i zacznijcie sami myśleć, a nie wierzyć we wszystko co przeczytacie :)

A tak na koniec to słyszeliście o tym Larry Storm, no nie? Otóż jakiś Mr. X pisał do shipperek Larry'ego na tumblr, że coś się niedługo stanie. I jeśli widzieliście jakieś rozmowy z omegle z nim to to nie było z nim tylko ktoś sie pod niego podszywał, tak stwierdził na swoim tumblr. No uważam, że to raczej jeden, wielki fejk, ale jeśli was dokładniej ciekawi o co chodzi to tu możecie sobie poczytać: KLIK

Jednak te literki z filmiku z za kulis Little Things są nieco podejrzane (ATEOTY- tak jakby pierwsze literki zdania "At The End of The Year" i że to niby wskazówka od chłopców, a tego Mr. X sami wymyślili) i już sama nie wiem co mam myśleć. Kurcze po co np. Louis 'kicha' w karteczkę z literką T, a potem pokazuje ją prosto do kamery? To raczej musi coś znaczyć... Troszkę się jaram na myśl, że to mógłby nie być fejk, bo te literki są całkiem przekonujące, no ale pożyjemy, zobaczymy :) zajrzyjcie na ten link.

A i jeśli ktoś nie wierzy w Larry'ego (macie oczywiście do tego prawo), a twierdzi, że shipperki Larry'ego rozwalają ich przyjaźń to odsyłam go tutaj:
KLIK

Dziękuje za przeczytanie tego, mam nadzieje, że docenicie moja pracę i poświęcony czas. Początkowo planowałam, że będzie zwięźle i na temat haha, no cóż nie wyszło, być może komuś odechciało się z tego powodu to czytać- trudno. Po prostu nie potrafiłam o niektórych rzeczach chociaż nie wspomnieć, bo wszystko wydaje mi się ważne. Oczywiście ten blog nie powstał po to, aby narzucać komuś moje zdanie, ani tym bardziej kogoś urazić czy obrazić. Możecie mimo wszystko nie wierzyć w Larry'ego, wybór należy do was. Ale tak jak to śpiewa Czesław Mozil- "proszę się nie bać wszystkich małych chłopców, co lubią się schylać". Chyba jednak przyznacie teraz, że nie potrzebnie twierdzliście, że shipperki Larry'ego to osoby chore psychicznie, bo jednak mamy podstawy wierzyć w to co wierzymy.
Jeśli macie jakieś pytania to możecie pisać do mnie na tt: @Anne_Larry  "


~~ By Anka


141 komentarzy:

  1. przeczytałam to już dawno na jej blogu,wyjaśniła to wspaniałe <33
    ALE PO CO TO KOPIOWAĆ? NIE MOŻNA SAMEMU ZROBIĆ,WYSTARCZY TROCHĘ DŁUŻEJ POMYŚLEĆ
    lol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tsaa... Już widzę jak ty byś to napisała -,-

      Usuń
    2. I dobrze że skopiowała. Tamta usunęła :)

      Usuń
  2. O cholera. Dobra, te zdjęcia Eleanor mnie przerażają. Teraz na serio zaczynam wierzyć, że ich jest dwie... Matko, dziewczyno, ten artykuł jest świetny! Ale trochę mnie przeraża... O.o

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem co o tym myśleć ...
    Ja nadal jestem ich fanką i będe ich wspierać i musze przyznać, że jeżeli okaże się to wszystko prawdą, nie będe ich odrzucała, wręcz przeciwnie - skoro RAZEM są szczęśliwi to okej, ja sie bd z tego powodu cieszyła : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wiem, że Larry jest nie prawdziwy i są to tylko najlepsi przyjaciele jakich jest mało. Louis mówi wiele głupich rzeczy, które są bzdurami, Directioners wymyśliły Larrego a oni postanowili wejść w to bagno i zadowolić Directioners, bo kochają swoich fanów, ale jak widać ludzie biorą pewne rzeczy za poważnie i nawet najśmieszniejszy żart nie bawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tb nawet jakby sam Hazza i Lou przed oczami staneli i powiedzieli że są razem ty i tak byś nie uwierzyła, naprawdę nie widzisz tego co jest pomiędzy nimi ???

      Usuń
    2. zgadzam się z Milka;D

      Usuń
    3. Dokładnie , popieram . zero poczucia humoru .. to przykre z Waszej strony ,że nie umiecie żartować .. oni potrafią śmiać się z samych siebie .. : )

      Usuń
    4. NIKT Z NAS NIE ZNA ICH OSOBIŚCIE I NIE WIE JAK JEST. CZEKAMY DO 2015 ROKU AŻ ZAKOŃCZĄ UMOWĘ Z MODEST. A TY, ''MILKA'', JAK NIE WIESZ TO NIE PIE**OL. BO ŻEBY ZADOWOLIĆ DIRECTIONERS TO ROBIĄ INNE RZECZY. TAKIE JAK NP. TRASY KONCERTOWE, SPOTKANIA Z FANAMI, ETC. JA, OCZYWIŚCIE, TRZYMAM STRONĘ ANI. ACZKOLWIEK BEZ RÓŻNICY JEST MI TO, CZY LARRY ISTNIEJE, CZY ROBIĄ TO TYLKO DLA ZABAWY. WAŻNE JEST TO, BY ELEANOR DAŁA JUŻ SPOKÓJ LOUISOWI I MODEST CAŁEMU 1D. CHODZI MI O TO, ŻE WIERZE W MODEST, ELEANOR ETC. I W TO, ŻE CHŁOPCY SĄ KONTROLOWANI. ALE NIE JESTEM PEWNA CO DO UCZUĆ HAZZY I LOUISA DO SIEBIE NAWZAJEM. NAWET, GDYBY BYLI PARA, TO BYŁABYM SZCZĘŚLIWA. A GDYBY NIE BYLI RAZEM, BO NIE OKAZALIBY SIĘ GEJAMI, TO TEŻ NIC BY SIĘ NIE STAŁO. JAK JUŻ SKOŃCZA UMOWĘ Z MODEST, TO WSZYTKO SIĘ WYJAŚNI I UJAWNI, ETC. I KAZDY BD SZCZĘŚLIWY. A JUŻ NA PEWNO SHIPPERKI LARREGO! <3 #NOH8

      Usuń
    5. Ja też nie wieże . Przecież oni by tego nie zrobili . To tylko przyjaźń. A ty Ewelajna to ty głupia jesteś napewno Ci przyjdą -,-
      Oni są świadomi, że stracą fanów ale też tylko nie oto chodzi . Te Shipperki Larrego to one są jakieś pieprznięte ! Jak dodajesz że oni są hetero to jakbyś ich hejtowała! Oni też mają uczucia . ! A nawet jeśli są razem (Co praktycznie jest nie możliwe) To ich sprawa . ! Mają do tego świadomość . I Harry pierwszy raz z Lou? Nie wieże! . !!! Ja tak szczerze nie Lubię Larrego ale lubię Hazzę i Louisa ale ich "związku" nienawidzę! Nie chcę obrażać Shipperek . Przepraszam jak kogoś uraziłam ale ja w to nie wieże!

      Usuń
    6. Nie wieżę w to dla mnie poprostu są dobrymi przyjaciółmi i kochaja się jak PRZYJACIELE !!! Nie wiem czemu wszyscy widzą ich jako gejów a jak by np. Wyszedł ktoś ze swoim przyjacielem wygłupiali by się i wogule. Robili by sobie tatuarze związane ze sobą to od razu są gejami czy lezbami. N-I-E poprostu się kochają jak przjaciele a nie związek, a tak szczerze ten komentarz na gurze o tym że nawat jak by wyszli i powiedzieli że są razem to można było im uwierzyć a o ile wiem to tak nie powiedzieli więc każdy ma prowo do swojego zdania i i zagadzam się z wszystkimi którzy nie wierza w ten cały ''związek''.

      Usuń
    7. Sory, że się wtrącam ;3. Tak na początek tylko piszę, że jestem hetero. Co jest w tym takiego złego w byciu gejem/lesbijką?! Bo ja nie widzę tego odwiecznego 'problemu', a i jestem LS i ja po prostu widzę to uczucie, ale jeśli by się okazało, że to TYLKO przyjaciele NIC by się nie stało ;3
      -G

      Usuń
    8. Zgadzam się z Milką. Ja też nie wierze w Larrego. są to poprostu idealni przyjaciele. haha pierwszy raz Louisa i Hazzy jebłam. Tak jestem Directionerką, ale nie wierze w Larrego. To poprostu jest bromance. A jak dziewczyny się tak zachowuja to kuźwa ich nie wyzywacie od lesbijek -,- Każy wierzy w co chce. Nikogo nie chce obrażać. Ale sami też tworzycie photoshopy Louisa i Harrego.

      Usuń
    9. Ja uważam że wszyscy powinni przestać czepiać się Louisa i Harrego. Nikt nie pozna prawdy. Prawdę znają tyko członkowie zespołu. Ja ze względu na wszystko będę ten zespół uwielbiać. Ważne żeby przetrwał boysbend. Wiem, że to było napisane dawno, ale i tak wiele fanów zajmuje się tym żeby przekonać innych Directionersów o tym że Larry istnieje. A teraz w tym roku 2015 mamy większą tragedię bo nasz ukochany zespół może rozpaść się. A po za tym ludzie ja rozumiem niektórzy się strasznie nakręcili na to że oni to geje ale takim czymś to bardziej niszczycie ich reputację. Podejrzenia zostawcie dla siebie. Dopóki to się nie wyjaśni.

      Usuń
  5. przeczytanie tego zjęło mi 40 minut. Dziewczyno jak dostane 2 z maty to cię znajdę:D A teraz tak na poważnie to NIE WIERZYŁAM w tine i chritene teraz wierze, nie widzialam aż tak dużych znaków jakie chlopcy nam dają. Menagament po prostu wszytsko spierdolił, gdyby od początku sie przyznali, że są gejami ok spoko są, a przez te wszystkie kłamstwa, właśnie przez te klamstwa wiele osób moze się od nich odwróić.
    ŚWIETNY< ŚŚŚŚŚŚŚWIETNY ŚWIETNY ARTYKUŁ> MASSIVE THANK YOU
    ps rozwaliło mnie to z tym mikrofonem i wodą hahah

    OdpowiedzUsuń
  6. MILKA Ogarnij się dziewczyno. Pzeczytałaś cały artykuł NIE . Na serio jesteś tak głupia. Popatrz na nich, myslisz, ze po co te wszytskie chwyty. OGARNIEJ SIE NO KURWA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam wszystko i nie musisz się tak wkurzać ;p Nie muszę też wierzyć w te wszystkie wasze domysły. Mam swoje zdanie i go nie zmienię póki się nie okaże że Larry jest prawdziwy. Nie musisz się tak denerwować, ja mam swoje zdanie a ty swoje i nie zmusisz mnie bym go zmieniła, bo czytając twój komentarz, właśnie tak odczuwam :*

      Usuń
  7. O kurwa, jakie to prawdziwe ..
    Ja zaczynam normalnie w to wszystko wierzyć. Że El(i Christina) to podpucha, że Larry jednak istnieje. Ale po co to wszystko !? Kurde, skoro jednak Larry is real, to niech nie słuchają tego jebanego modesta, tylko powiedzą nam prawdę ! Bo jeśli się okaże, że są gejami, to Directioners nie obrażą się za to, że są gejami, tylko za to, że nas okłamali ! Przecież Directioners to jedna, wielka rodzina, a w skład niej wchodzą One Direction. Dlaczego nas okłamują .? Dlaczego menedżerowie chcą wszystko ukryc .? Bo co .? Bo chajsu się zachciało .? Życie chłopaków to istna massakra i szczerze im współczuje. To piątka sexownych i utalentowanych debili, a ten modest doprowadzi kiedyś kurwa do rozpadu zespołu. To jest jakieś chore !

    (sorry, że z anonima)

    OdpowiedzUsuń
  8. cała prawda, Larry istnieje, uwierzcie w to w końcu, to tylko kwestia czasu kiedy się ujawnią <3 i czekam na tą chwilę z ogromną niecierpliwością, Oni się kochają !

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie możemy być pewni Larry'ego póki chłopcy sami tego nie potwierdzą. Nasze (chore czasami) domysły są zupełnie bezpodstawne. Shipperki na siłę próbują wszystkim coś udowodnić, ale to nie musi być prawda. Poza tym jaki cel miałaby cała Eleanor? No zastanówcie się jaka dziewczyna poniżyłaby się do tego stopnia aby być czyjąś przykrywką. To trochę nienormalne. Póki co Louis jest z El i tego się trzymajmy. Jak Larry się ujawni będzie można spekulować na temat tego jak to oni się nie kochali. Szukanie dowodów na istnienie lub nie Larry'ego jest nienormalne. Można tylko nabawić się jakiejś choroby psychicznej. A Modest! to podli złodzieje - nie udawajcie, że wiecie o tym od dziś. Oni żerują tylko na czyjąś kasę. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam :*
    Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w 100% się z tobą zgadzam : ) <3.

      Usuń
    2. również się zgadzam chociaz szanuję odmienne zdania na temat Larrego... dopóki chłopcy się nie przyznają to Larry dla mnie nie istnieje... [J.]

      Usuń
    3. Nik nie ma pewności że chłopcy są ''razem'' i macie racje dopuki się nie przyznaja Larry to tylko przyjaźń

      Usuń
  10. Directionerki ogar ! Jesteśmy rodziną do końca ! Jak nawet Larry istnieje ! Wierzmy IM nie tej dziewczynie ona wcale nie zna całej prawdy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a jak na razie Larry się nie ujawnił (oczywiście wątpię, że się ujawni. Powód jest prosty. LARRY NIE ISTNIEJE :P ) więc jak na razie Louis i Eleanor to kochająca się para :* którą Directioners uwielbiają :*

      Usuń
    2. Uważam że powinnyśmy pzestać już tyle o tym pisać i publicznie gadać. Prawda w końcu sama na jaw wyjdzie, a jak tak dalej pójdzie to znając życie wyniknie z tego jedna wielka afera więc, myśle że swoje domysły (nie zawsze trafne) powinnyśmy pozostawić dla siebie <33 :).

      Usuń
    3. zgadzam sie z dziewczyną u gory ; ).
      kto jest za mną i również sie z nią zgadza ?! :*

      Usuń
    4. Ja się zgadzam.
      Nauczyłam się już, że świat ma własne reguły. Czy są przyjaciółmi czy parą mnie to nie obchodzi. Ważna jest przecież muzyka, którą tworzą. :)

      Usuń
  11. ja jestem z nich dumna że wytrzymują to wszystko i zawsze ich będę kochać takie jest ich praca piosenkarstwo to nie tylko śpiewanie na scenie ale także bycie kimś przez 24h ponieważ podpisują kontrakt który jest związany z tym co muszą robić ;) po prostu weszli w to a myśleli że będzie wspaniale

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz absolutnie racje też jestem LARRY SHIPPER i nigdy nie przestanę w nich wierzyć jako ROMANCE ci co chcą niech wierzą, że to tylko BROMANCE ale ja i tak wiem swoje . xdd Twitter: @LarryIsMyGod

    OdpowiedzUsuń
  13. Ok, większość tych "znaków" są na prawdę strasznie naciągania

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś w to nie wierze... I nie uwierzę dopóki tego nie przyznają. Chłopcy po prostu robią sobie żarty z tego, że ktoś ich wziął za gejów. Sama tak z przyjaciółką robiłam. Normalne zachowanie bliskich przyjaciół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się ;D masz 100% racji.! [J.]

      Usuń
    2. Tez się zgadzam ! <3

      KLaudia Styles

      Usuń
  15. Zamiast się uczyć na 4 sprawdziany, wolałam przeczytać twój artykuł... Nw co mam o tym myśleć, ale jak to mówisz "pożyjemy, zobaczymy".. ♥

    pozdrawiam wszystkich Directioners i załoge bloga ♥ xx

    OdpowiedzUsuń
  16. Ummm ... Anka ? Ciebie chyba już naprawdę poj*ebało , to ,że nie lubisz El Shipujesz Larry'ego to nie znaczy ,że nastrajasz do tego inne osoby i robisz im rozwałe w głowie .Daj już sobie spokój bo to się żałosne robi ...

    OdpowiedzUsuń
  17. Anka wariujesz, naprawdę :D


    Pożyjemy zobaczymy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sadzę ;D Claudiaaa ;P

      Usuń
  18. Plotki plotki plotki! Jakas gupia fanka chce aby chlopaki dowjadujac sie o tych wpisach zwrocili na nia uwage. Wszystko w tym poscie jest przypuszczeniami i wnioskami typu : co by bylo gdyby?. To jest po prostu szukanie dziury w calym. Szkoda ze przez 3 lat te glupie fanki tego nie dostrzegly. Po prostu zazdroszcza dziewczynom harrego luisa liama zayana liama!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da vero?! Luisa?! Zayana?! -.-" O.O

      Usuń
    2. To nie GUPIA FANKA, tylko 66% Directioners Kochana. I ty uważasz siebie za członka tej rodziny jeśli piszesz imiona chłopaków
      a) z małej litery
      b) z błędami
      !!??
      Znajdź swój mózg dziewczyno.

      Usuń
  19. Weź... mam już dosyć! ANKA! ZACHOWAJ TO DLA SIEBIE!!! ALBO SOBIE STWÓRZ BLOG WYŁĄCZNIE O LARRYM I TAM UMIESZCZAJ TO! USZANUJ, ŻE INNE OSOBY, KTÓRE LUBIĄ TEN BLOG NIE CHCĄ TAKIEGO CZEGOŚ NA BLOGU... POMYŚLISZ: Nie shippujesz, nie czytasz. Ale tu chodzi o to, że Directionerki, które shippują Larrego, piszą komentarze pod postem takim jak ten... znajdzie się jakaś osoba, która tego Larrego nie shippuje i wyrazi swoje zdanie o tym, bo chce się z nim podzielić, ponieważ zaczyna ją to irytować... i zaczynają na tę osobę lecieć hejty ze strony shipperek... jak się czuje? Może dojść do tego, że psychika jej wysiądzie i sobie coś zrobi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokłądnie, zgadzam się w 100 %. i tak zaraz ktoś cie obluzga i powie ze nie masz racji...

      Usuń
    2. Zgadam się, ja też mam już tego dość ~Jula

      Usuń
    3. Jak wam się nie podoba prowadzenie bloga, to spadajcie sie uczyć do klasówki z Polaka:) PS. Od dzisiaj jestem Larry Stylinson*.*

      Usuń
  20. Swietny blog !
    dodaje do obserwowanych , licze na rewanż
    zapraszam na mojego : http://i-and-onedirection.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Harry ma wytatuowaną gwiazdkę w tym samym miejscu gdzie jego mama ma znamie w tym kształcie... soo

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki Tobie zaczęłam w to wszystko wierzyć... Larry istnieje, nie ma Eleanor... MASAKRA. Musiałaś włożyć dużo pracy w napisanie tego posta, ale Ci wierzę. I dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  23. łooo.. może faktycznie coś w tym jest..

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy nikt inny nie widzi, że ten gif gdzie chłopcy są przy pianinie/fortepianie to nie ma tam Harry'ego tylko Liam?! Liam miał wtedy kręcone włosy, a Harry inaczej ułożoną fryzurę...
    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  26. Myślę że powinni w końcu to wszytsko sprostowac i ujawnic jak na prawde jest. Ale prędzej czy później pewnie sie to wyjasni ponieważ kłamstwo ma krótkie nogi. Jestem ich fanką ale nienawidze kłamstwa i myśle że prędzej bym się odwróciła od nich za to że kłamia niż że są gejami.

    OdpowiedzUsuń
  27. trudno mi to wszystko naraz przełknąć ...

    OdpowiedzUsuń
  28. Według mnie to wszystko jest prawdą już dawno zauważyłam że jest chemia między nimi .Jeżeli to jest prawda to im współczuje , że muszą się z tym ukrywać .

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie chcę mi się w to wierzyć! Ok. to co napisałas to są jakieś argumenty ale... Czy t oglądałaś filmiki na yt " funny moments one direction' ?! Tam widać że Louis napie*ala same bzdury dla żartu! Szczerze to ja uważam że to jak już sam Harry jes Homo ( albo bi) i może Lou sie mu podoba ale żeby Lou!? Tak wiem że tu gadam na męża że jest Homo itd.. ale go kocham! XD .. : **

    Klaudia Styles

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS: Lou i ela to fajna para ! To ze czsem nie są uśmiechnieci nie oznacza że sie nie kochają! <3

      Klaudia Styles

      Usuń
    2. Wiadomo dlaczego lubisz elounor. Coś trudno byłoby Ci się pogodzić z myślą, że Harry, którego, jak widać na załączonym powyżej tekście, lubisz najbardziej, może być zajęty, co gorsza, przez Lou. Z resztą Lou i Eleanor są uśmiechnięci CZASAMI, a nie czasami się nie uśmiechają. I to głównie na tych zdjęciach HD, zrobionych przez paprazzich. Jak wytłumaczysz mi to, że na 45% ich zdjęć przynajmniej jedno z nich patrzy w kamerę? Zdjęcia zrobione przez fanów wtedy, kiedy idą koło siebie, są po prostu robione w tym samym momencie, co te cholerne, ustawiane zdjęcia HD, więc nie mów mi teraz, że to prawdziwy związek. I jak piszesz cudzysłów to zdecyduj się na jeden rodzaj a nie najpierw " a później ' i po pierwszym cudzysłowie nie robi się spacji. pomiędzy drugim cudzysłowem i znakiem zapytania też nie wstawia się spacji C: W ogóle powinnaś popracować nad znajomością zasad edycji tekstu, bo ciężko się czyta.
      Anonim

      Usuń
    3. I jeśli tak bardzo wierzysz w 'miłość' pomiędzy Lou i El...
      To proszę bardzo, wykaż się.
      Napisz mi taki długi tekst o dowodach na istnienie Elounor <3
      I bez tych piprzonych photoshopów i ustawianych zdjęć, najlepiej z gifami zamiast zdjęć C:

      Usuń
  30. To nie oni wybierali kim będa i ja sie ciesze że oni są szczęśliwi i nie przestane ich kochać z powodu tego bo to nie ic wina

    OdpowiedzUsuń
  31. Napisałaś na końcu że niektórym osobą w połowie już sie nie chciało czytać mnie naprawde zaciekawil ten artykuł i mysle że jest nawet profesjonalnie napisany :) tylko jakoś to wszystko mnie teraz przerosło pamietam jak moj brat wyzywał ich od geji żeby mnie zdenerwować a ja to miałam gdzieś bo byłam pewna że to nie prawda no ale w takim razie będzie trzeba sie z tym pogodzić jeśli naprawde okaże sie że są gejami ;/ a co do zdjęcia z Elką i Lou i z tym z dwoma Elkami xd to jakaś masakra takie wg to przerażające O.o

    OdpowiedzUsuń
  32. Wiesz powiem ci nie słuchaj tych osób którym sie ten artykół nie podobał był on genialny , powalający i tak jak w poprzednim komentarzu profesjonalnie napisany :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej mam pytanie... Czy można się jeszcze wpiąć na wysyłanie kartek świątecznych? :D Czekam na odpowiedź, bardzo mi na tym zależy :) Z góry dziękuje...

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochałam ją ... i myślałam że Louis też . :(((
    Jestem załamana ...

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten artyków jest genialny! Naprawdę, dzięki niemu zaczęłam wierzyć w Larrego. <33
    Masz niezbite dowody. ! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. TYLKO PROSZĘ CIĘ PRZECZYTAJ TO.!! WAŻNE DLA MNIE.. !
    No to więc Cześć. xd
    No okey.. Załóżmy że w to wierzę.. Ale nie stop... Albo dobra. Uwierzyłam. Nie wiem jak... Kochałam i nadal kocham ją (Elenaor) I też myślałam że Louis też..
    Okey. Od początku... Dobra luz uwierzyłam w to co napisałaś. Larry MOŻE i istnieje... MOŻE.. Powtarzam.! Może.. I nikt nie jest tego pewny... Nikt oprócz chłopców. I najbliższych im osób.
    Prawie każdy w szkole mówi mi że to Geje.. A ja temu wszystkiemu zaprzeczam/ łam.. A teraz mam mieszane uczucia... Nie wiem czemu.. Zawsze byłam Eleanor Shipper a teraz już sama nie wiem....
    Może Larry może... Nie... Kurna sorki że tak mieszam ale ja sama jestem zmieszana.. Nie wiem co mam po prostu o tym myśleć... Serio... Namieszałaś mi w głowie dziewczyno. xd
    Elka i Lou.. Hmm... Moim zdaniem się kochają i te nie jest żadna "broda"...
    Ale każdy myśli inaczej.. Ja i ty i... Larry i Eleanor Shipper...
    Oczywiście zaakceptowałabym wszystko.. nawet Larry'ego... Bo ich kocham takich jakimi są. Zawsze tak było, jest i będzie.
    Twoje argumenty są niby przekonujące.. ale.. aj nie zbyt w to wierze.. Sama nie wiem czemu... Nawet ten "photoshop" z Elką i "Louis'em".. To jest Louis.! Nie żadnen Bieber.. Ja tak przynajmniej myślę.. Ale jeśli to prawda: Kłaniam się nisko za spostrzegawczość.! Nigdy bym czegoś takiego nie zauważyła. Nigdy.!!
    No dobra trochę się rozpisałam... No to chyba już koniec.. Liczę na odpowiedź. ;D
    /Martyna. x33

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie ja w to nie wierzę! Wiem że masz te dowody ale ja po prostu w to nie wierzę! Przepraszam że to powiem bo wiem że jesteście moją rodziną ale jeżeli tak myślicie to nie powinnyście się nazywać Directionerkami, przepraszam za to naprawdę przepraszam ale musiałam to napisać!! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty się faneczko nie nazywaj Directioner, bo jak obrażasz swoją rodzinę, to tak jakbyś obrażała 1D więc idź się poucz do matmy, bo jak wchodzisz na blog dla Directionerek a ją nie jesteś, tylko jesteś faneczką,to to nie ma sensu;)

      Usuń
  38. I ogólnie to widać że Louis kocha El zgadzam się z anonimowym kom. nade mną ja też bym to zaakceptowała bo ich kocham ale ja w to po prostu nie wierzę !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda mi Cię w sumie. Bo dajesz sobą tak manipulować. Owszem, szanuję El, uważam nawet, że jest koleżanką Lou, myślę, że jest ładna i w ogóle, ale TO BYŁ, JEST I ZAWSZE BĘDZIE HARRY. W jaki sposób wytłumaczysz mi fakt, że El w dwa dni potrafi 'urosnąć' do wzrostu Louisa, a w następne cztery 'skurczyć się' tak, że jest od niego 10 cm niższa? Sorry, mnie taka El nie przekonuje, zwłaszcza, że ciągle ma płaskie buty. Wyjaśnienia są dwa: albo Elka jest jakąś zmutowaną kosmitką, w co szczerze wątpię, albo po prostu jest ich dwie/trzy. Lou mógł nawet się z nimi potajemnie zgadać, żeby nosiły płaskie buty. Z resztą raz El wyOutowała swojego 'chłopaka' na TT. Nieco dziwne, co? Moim zdaniem Eleanor sama jest Larry Shipper, tylko została w to perfidnie wrobiona tak jak chłopcy w kontrakt z modest.
      Pozdrawiam
      Anonim

      Usuń
  39. Do niedawna watpilam w istnienie Larr'ego ale po przeczytaniu tego artykulu zaczelam nad tym intensywnie myslec ( wiem to nowosc ^_^ ) i cos jest na rzeczy , sprawdzilam jeszcze kilka blogow o Larry'm i tresc jest podobna . Zaczynam w to naprawde wierzyc :D

    OdpowiedzUsuń
  40. a co to za różnica czy larry istnieje czy nie to i tak będzie nasze kochane 1D
    PS ten artykuł jest genialny i duuży + za te wszystkie fakty :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Przyznaje się byłam ślepa . Teraz ta dziewczyna otworzyła mi oczy !! I płakałam , płakałam nie wiem czemu ale jestem cała zaryczana .

    OdpowiedzUsuń
  42. A tak na temat tatuażu z klatką - pusta klatka oznacza uwolnienie się od depresji lub smutku.

    OdpowiedzUsuń
  43. A tak wgl to te całe Calder są trzy - Eleanor, Christina i Gretchen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom prawda , tak szczerze powiem (przepraszam że nie na temat) jak dla mnie najładniejsza jest Gretchen a najbrzydsza Tina xd: D

      Usuń
  44. bardzo dobrze, że to skopiowałaś, bo oryginalny blog został usunięty, nie wiadomo dlaczego :(

    OdpowiedzUsuń
  45. też mnie już nic nie zdziwi co dotyczy MODEST
    dzieki za napisanie tego :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Ludzie ogarnijcie sie !!!

    Nie naskakujcie na Ankę, tylko dlatego, że wyraziła swoje zdanie na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja osobiście nie wierzę w Larry'ego, ale jak oglądałam różne filmiki na YouTube to widziałam, że Harry i Louis coś do siebie czują. Do tej pory myślałam, że to jest taka miłość braterska, ale zmieniłam zdanie, bo nigdy wcześniej nie widziałam tych filmików i gifów. A co do Louis'a i El to zauważyłam, że nie ma miedzy nimi chemii.

    OdpowiedzUsuń
  48. Zawsze wierzyłam w Larrego, ale teraz jestem w 100% pewna że on jest prawdziwy

    OdpowiedzUsuń
  49. w którym dokładnie momencie pokazują to ATEOTY ?

    OdpowiedzUsuń
  50. Pisząc, że Larry jest prawdziwy robicie z One Direction kłamców którzy lecą tylko na kasę! Sorry, ale wy chyba nie rozumiecie co piszecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy pomyślałaś może o tym, że to modest robi z nich kłamców?
      Bo mnie wydaje się to coraz bardziej podejrzane w miarę oglądania różnych filmików z 1D i Larrym. Czy, jeśli Modest ich tak kontroluje, nie mógł zakazać pokazywania się jako para Lou i Harry'emu do końca umowy? Może oni słuchają tego modestu do końca tego chlernego kontraktu bo boją się, że jeśli w bezpośredni sposób się ujawnią, Modest może nie wiem, "zniszczyć" zespół, jego reputację i inne rzeczy? Pisząc, że shipperki Larry'ego robią z całego zespołu kłamców, popełniasz całkiem spory błąd, mianowicie obarczasz tym ich wszystkich. Gratuluję, po prostu bardzo dobitnie i przekonująco wypowiedziałaś się na ten temat. Btw. To ty robisz z nich kłamców, jakoś we wcześniejszych komentarzach ani razu nie natknęłam się na takie stwierdzenie. Anka, NIESAMOWITA ROBOTA. Uchroniłaś ten tekst przed zniknięciem z internetu :D
      Pozdrawiam
      S.

      Usuń
  51. Jestem całkowicie zmieszana i nie wiem co myśleć a mam prawie 17 lat!
    To są moi idole i dziwnie bym sie czula kochajac gejow ale nadal bym ich kochala :) Kazda ma z was po czesci racje i dlatego mam tak ogromny metlik w glowie to jest przerazajace w pewnych momentach chce mi sie plakac jak mysle co by było gdyby lub co bedzie :( Ehhh nie wiem uwierzylabym jakbym uslyszala to od nich wiec jak narazie poki wszystko jest jak jest oni sie "nie ujawniaja" ja zyje dalej i postaram sie tym nie zadreczac bo chyba mnie to przytloczy :) :( -Zmieszana emocjonalnie Horanowa! Jak cos piszcie bo z chcecia z kims o tym pogadam na tt: @AgataMonarcha

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja wieże W Larrego jeszcze po przeczytaniu tego jestem już pewna o tym.... napisz o tym książkę, albo coś.... Albo zamieść w gazecie.... Ps: przetłumaczone wysilił na tt. Harego i Louisa!!!!!!1

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja wieże W Larrego jeszcze po przeczytaniu tego jestem już pewna o tym.... napisz o tym książkę, albo coś.... Albo zamieść w gazecie.... Ps: przetłumaczone wysilił na tt. Harego i Louisa!!!!!! Odpowiedz na e-mail turkusowy4@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  54. Dobra wierzysz w Larry'ego, ale Ty wierzysz i masz takie argumenty, ale Ja w to nie wierzę :) Ja po protu uważam, że Oni sa zwykłymi przyjaciółmi :)

    OdpowiedzUsuń
  55. OEMDŻI !!
    Kocham, kocham i kocham. <3
    Czytałam już wieelee tzw. "Reasons why Larry is real ? ", dlatego jak najbardziej w to wierzę.
    Jestem ogromną Shipper'ką Larry'ego. AWW. <3 :3 Po prostu to kocham. Ich miłość (W którą ja osobiście wierzę, ale to wolny kraj) jest cuudowna. <3
    Moim zdaniem, tak samo jak Twoim wydaję mi się, że chłopaki dają nam znaki, które wiedzą, że zobaczymy. <3 SO SWEET <3
    Te hug fail, to wszystko, to dla mnie wystarczający dowody na istnienie Larry'ego.
    Ci, którzy nie wierzą, lub nie dopuszczają do siebie wiadomości, iż Larry jest prawdziwy - ich strata. <3

    OdpowiedzUsuń
  56. Kocham twój blog!!!!
    Oczywiście uważam że Larry Stylinson jest prawdziwy. Kocham ich <3

    OdpowiedzUsuń
  57. Dziewczyno jesteś boska , przeczytałam ten blog 2 razy ! Wierzyłam w Larrego ale był taki okres że myślałam że to nie prawda ale ty mi to wszystko szczegółowo uświadomiłaś , dzięki ci ! Jesteś wielka ! pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  58. Przeczytałam całe i naprawdę ona bardzo się napracowała pisząc to. Dobrze, że to skopiowałaś, bo nikt nie dowiedziałby się prawdy. Od początku było wiadomo, że Elounour to fejk, a Harry z Louis'em zachowują się w stosunku do siebie jak para. Czekam aż 1D przerwie umowę z Modestem ; 3

    OdpowiedzUsuń
  59. jezu, ze jedno zdjęcie El i Lou to photoshop to nie znaczy ze są takie wszystkie!!!!!!!!!! ostatnio mnóstwo fanów wstawiało zdjęcia(sami robili) jak ci dwoje byli na zakupach i co chwilę się całowali i przytulali!!!!!!! ktoś wymyślił sobie Larrego a teraz wszyscy w to wierzą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO KURDE DLACZEGO MODEST NIE TRAKTUJE LARRY'EGO JAK LILO, NARRY'EGO, ZIAMA I INNYCH BROMACE'ÓW W 1D? O, MOŻE DLATEGO, ŻE LARRY JEST PRAWDZIWY,CO? Poza tym, dlaczego na wywiadach, galach, koncertach nie stoją/siedzą koło siebie? To jest tak sztuczne, że aż widać, że Modest stara się ich ukryć. Aha. JAKA NORMALNA, PRAWDZIWA PARA FOTOSZPUJE SWOJE ZDJĘCIA PYTAM. Proszę, podaj przykład to Ci uwierzę. I z kuzynką znalazłyśmy około 10 zdjęć Eluonor, które zostały perfidnie sphotohcopowane C:< Więc Twoje argumenty są po prostu do dupy .
      Poza tym: Dlaczego Elounor shippers stają się Larry shippers a nie na odwrót?
      Bo Kiedy raz dowiesz się prawdy, nie uwierzysz już w kłamstwa na ten temat.
      Pozdrawiam wszystkich, którzy umieją patrzeć :D

      Usuń
  60. larry jest kurwa prawdziwy ! Podziwiam was kurwa ludzie że nadal tego nie widzicie . A ELEANOR JEST TYLKO BRODĄ . Czy wy tego nie widzicie ? Więcej miłości bije jak Harry jest z Lou śmieją się i wgl cieszą ze swojego towarzystwa . A Louis z El ? Smutny i znudzony . Już im się nawet udawać nie chce . Jest tyle dowodów a kwestią jest tylko to iż czekamy aż się ujawnią . I nie nie robimy z nich geji . Sami widzicie jak się zachowują . A JAK DALEJ NIE WIDZICIE PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI W LARRYM TYLKO W ELOUNOR (NWM JAK TO SIĘ PISZE) TO GRATULACJE PO PROSTU -.-
    LARRY JEST PRAWDZIWY I ZDANIA NIE ZMIENIĘ I CHUJ WAM W DUPĘ . W TYM POŚCIE NAPISANA JEST CAŁA PRAWDA .

    DZIĘKUJE I AMEN . :))

    OdpowiedzUsuń
  61. Od zawsze czułam, że między tą dwójką jest coś więcej niż przyjaźń, ty tylko potwierdziłaś moje przypuszczenia. Wiele rzeczy się dowiedziałam. Szczerze non stop o tym myślę. W tym co napisałaś jest coś. Niewiem czy to prawda, bo naczytałam się różnych głupstw, ale wygląda na to, że jest tu zawarte ziarno prawdy. Tylko kurde jeszcze jakby się ujawnili na początku, a nie wiadomo na co czekali! Zawsze gdy patrzyłam na zdj.Lou i El to widać było, że byli sobą znudzeni, nie to co np.:związek Liama i Dan tu było widać miłość. Tak samo jak patrzę na Larr'ego są szczęśliwi tylko czemu to ukrywali. Ja mówię:jak to się ujawni-będę Dalej Directioner nawet bardziej pewniejszą,bez obaw ;D Pozdrawiam ;p /Patka ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. #Larry Shipper

    Ludzie jeśli wy nie widzicie tej chemii pomiędzy Lou i Hazzą to chyba jesteście ślepi. .. No cóż poczekamy zobaczymy nie ma się o co kłócić. .

    Mała uwaga z mojej strony :Na 1 gifie Lou nie mówi do Harrego I love you tylko " Larry Stylinson " ponieważ reporterka zadała pytanie na ten temat ^^

    OdpowiedzUsuń
  63. Ten artykuł jest BOSKI!!!
    Po prostu... Pfffff czytam to drugi raz i z każdym przeczytanym słowem coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że tą dwójkę może łączyć coś więcej niż przyjaźń. Zaskakujące jest, w jaki prosty sposób pokazujesz coś, o modest stara się ukryć za wszelką cenę. Noż p prostu cuś pięknego :)

    Taka mała wiadomość do anty-Larrys: Albo większość directionerek (Larry shippers) to jakieś Sherlocki Holmesy, albo Wy nie potraficie patrzeć głębiej niż poza oficjalną wersję wydarzeń.
    "-Wy nie widzicie rzeczy, które są najbardziej widoczne!
    -Sherlock Holmes, który wskazuje mordercę w zbrodni doskonałej, też nie widzi :D"
    Pamiętajcie o tym i nie dajcie się hejterom!
    Saskia

    OdpowiedzUsuń
  64. nie mam czasu na rozpisywanie się, ale dziękuję, że to dodałaś :** Teraz już w 1000000 % wierze w Larrego <3 I wszystko co tu napisałaś to szczera prawda (przynajmniej według mnie ) . Po prostu świetne, dzięki i pozdrawiam :) /Ola

    OdpowiedzUsuń
  65. Hej. Dziękuję że napisałaś ten artykuł... Przeczytałam go całego co zajęło mi trochę czasu ok godziny. Oglądałam każdy film po trzy razy.. potem czytałam to na co zwracasz uwagę w filmach, po czym po raz kolejny oglądałam film i muszę szczerze przyznać że gdyby nie ty to nie zwróciłabym nawet na to uwagi. Nie licząc filmu w którym udzielali wywiadu dwóm dziewczynom, Lou i Harry cały czas na siebie patrzyli i się uśmiechali. To jedyne co widziałam. Do tej pory byłam 50/50 w wierze w Larrego. Pokazałaś mi to wszystko z innej perspektywy i uważam od tej pory że chłopców łączy coś więcej. Jesteś boska i masz talent pokazując to co Modest stara się ukryć. Nie wiem jak do tego doszłaś ale muszę przyznać że ci się udało..!
    Zgadzam sie z powyższym komentarzem od Anonima... Sherlock Holmes. ; D. Masz racje i taka jest prawda.

    Jeszcze raz dziękuję za to że napisałaś ten post.!

    Może wpadniesz na mojego bloga? - http://opowiadanie-directioners.blogspot.com/
    Powinien ci się spodobać ponieważ też będzie opisane trochę momentów Larrego. A dzięki tobie ułatwię to sobie : 3.

    OdpowiedzUsuń
  66. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja tam nwm , jak chcą to niech będą razem, ja ich i tak będę uwielbiać i nic tego nie zmieni, kocham ich za to jacy są, za to że są One Direction i dla mnie to są zwykli chłopcy którzy zasługują na szacunek z naszej strony, ze strony Directioners bo tak naprawdę jeśli się ujawnią jeśli wogóle są Larry'm w co na początku nie wierzyłam ale po tym co przeczytałam to może być prawdą, dla mnie to nic nie zmieni, skoro się kochają to nawet największe i najwierniejsze fanki nie powinny stawać im na drodze, przyznaje, to jest straszne co ci ludzie każą im robić, to napewno nie jest fajne dla Harry'ego płakać przez nich na oczach fanek! Ale wiadomość o Elce i jej bliźniacze mnie przestraszyła, nie wierzylam w to co przeczytałam i jeszcze ta wydłużona ręką na tym zdjęciu z Lou/Justinem, masakra. Współczuję im, nie chcę , żeby ktoś, np "true directioners" mnie hejtowały bo to nie o to chodzi, to nie jest tak, że się chcę teraz z wami kłócić, tylko mówię, a właściwie piszę co myślę i powinniście to uszanować. Mam cichą nadzieję, że się nikt nie ujawni,jest że faktycznie nie są gejami, ale nawet jeśli, to i tak ich kocham.

    OdpowiedzUsuń
  68. Kurde wspaniale caly dzien dzisiaj czytalam wszystko o Larrym i wszystkie blogi ktore przeczytalam upewnily mnie 100 % ze larry jednak istnieje. Wczesniej wizylam w Larrego ale o wiele mniej, jest duzo faktow mowiacych o tym ze oni istnieje nie moge sie doczekac konca roku i wiadomosci ze Larry is real <3

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja tam wierze w Larry'ego . i uważam że Elka to tylko przykrywka . Ich gesty i spojrzenia mówią same za siebie . A Lou i El na każdym zdjęciu wyglądają jak znajomi/przyjaciele ? Nie wiem jak to określić . I wkurza mnie to że Elka i Lou pojawiają się po Larry moments . Liam I Danielle byli ze sobą naprawde i wygladali na szczęśliwych . LARRY IS REAL !!!

    OdpowiedzUsuń
  70. Tatuaż "Wieszak" według magazynu Bravo jest to oznaka ukrywania swojej orientacji, głównie właśnie homoseksualizmu, co oznacza "jestem w szafie", czyli, tak jak mówiłam, coś w stylu "ukrywam się". ;]

    OdpowiedzUsuń
  71. Haha, wiesz co, nie wierzę w Larry'ego, ale ten post naprawdę dużo mówi xD
    Chyba od zawsze nie przepadam za Eleonor i teraz wiem dlaczego - jest strasznie fałszywa. I do tego te spekulacje na temat Tiny x3
    A jeśli chodzi o ten cały bromance: oczywiście widać pomiędzy nimi jakąś chemię, ale bez przesady. Jest naprawdę duże prawdopodobieństwo, że Harry i Louis to coś więcej niż przyjaciele, ale nie popadajmy w paranoję xDD
    A teraz coś o mangamencie: kompletnie ich nie rozumiem. Przecież homoseksualizm to nie choroba. Ujawnienie Larry'ego nie powinno jakoś specjalnie wpłynąć na ich prawdziwych fanów. Większość Directioners nawet by się cieszyła ;3 Szczerze mówiąc, to ta dwójka wygląda ze sobą tak cholernie uroczo, że nic, tylko ich schrupać :D :D I mówię to ja, osoba zaprzeczająca istnieniu Larry'ego. Dlatego, że jestem prawdziwą Directioner. I reszta postąpiłaby tak samo. Odeszliby jedynie ci pseudo fani, którzy nie są nikomu potrzebni. Także nie oganiam ich toku myślenia >.<
    M.

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja też mam coś do powiedzenia. Chłopcy nie mogli poznać się w ten sposób. To się samo wyklucza.
    "Podobno Harry powiedział "oops" (Lou ma taki tatuaż), a Louis odpowiedział "Hi" (Harry ma taki tatuaż, podobno napisany pismem Louisa)."
    A zaraz potem:
    "Harry ma również tatuaż gwiazdkę. Był to jego pierwszy tatuaż, który sobie zrobił, z tego co wiem na 18 urodziny."
    Harry podczas X Factora miał 16 lat. To nie ma sensu. Louis nie mógł zacytować tatuażu Harry'ego, ponieważ on żadnego nie miał!Co do Louisa, nie jestem pewna, czy miał tatuaż w wieku 17 lat.... :) Więc zły początek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to zacytować? Zacytować SŁOWA Lou, a nie jego tatuaż, zły komentarz 1:1

      Usuń
  73. Po przeczytaniu tego stałam się Larry Shipper. Jak dla mnie wszystko skleja się w jedną całość. Dowody są dla mnie jasne- to jest prawda.
    Dziękuję za wstawienie to na tego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  74. blado!! ale mi to zryło banie ;)
    nie wierzyłam w Larreg, ale po tym co tu przeczytałam pragnę ich więcej i więcej.
    nie jestem na 100% przekonana,że oni są razem bo mogą to być żarty,ale te fakty mowią same za siebie.
    i szczerze, jest to cholernie słodkie jeśli oni są ze sobą. Ta ich miłość jest piękna i pomimo to,że jest to 'troche' trudne do ogarnięcia,ja ich akceptuje ;**
    to może śmiesznie zabrzmi,ale musze przeczytać imagin z Larrym, right now, right here.
    I naprawde dzięki za otworzenie oczu ;**

    OdpowiedzUsuń
  75. Dziewczyny STOP nie możęmy sie kłucić jesteśmy rodziną ogar dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
  76. Zajebiste ;) Bardzo fajnie, że skopiowałaś, bo tamta dziewczyna niestety to usunęła :/

    OdpowiedzUsuń
  77. Ja uważam ,że Larry istnieje na serio i przyznam ,że wcześnej temu zaprzeczałam ale po tym artykule zaczęłam inaczej na to patrzeć. Wcale nie stracili mnie jako fanki bo nadal nią jestem a te dowody ,zdjęcia i nagrania trochę dały mi do myslenia i wcale nie stałam się shipperką .Uważam ,że harry jest bardzo słodki i bardzo mi go szkoda ,że musi tać cierpieć ,ale po zakończeniu umowy z modestem jeśli to prawda to się ujawnią .Nadal bardzo podoba mi się hazza chociaż mam prawo myśleć ,że jest homo.Uważam ,że jest uroczy i jak widze jakon płacze albo jest mu smutno to i ja zmieniam nastrój na gorszy.Jesetem nadal Directiones i jestem z tego dumna !

    OdpowiedzUsuń
  78. BOJĘ SIE. jeszcze tak napisane.. jak dramat. Taki horror. Co do Larrego, to go kocham, a Elki dawno już nie lubiłam. Dziękuje ci za ten post :)

    OdpowiedzUsuń
  79. To jest nie możliwe ! Po pierwsze Directionerki wymyśliły Larrego i wgl.. Gdyby nie wymyśliły tego nie było by żadnych Larry Shipper itp Tak na prawdę to przez nas tak teraz jest... Po za tym jak jakiś hejter hejtuje 1D to Larry Shipper mają najwięcej do gadania... bronią ich , a same uważają ich za gejów. Nie chciałam nikogo urazić , ale takie jest moje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemożliwe pisze się razem. Poza tym to, że ktoś uważa CAŁE 1D za gejów jest nie w porządku. Ale to, że Lou jest z Harrym jest po prostu OCZYWISTE.
      Aha, i sposób w jaki napisałaś ten komentarz pokazuje na to, że nie masz odwagi. Nie zwracasz się bezpośrednio do nas- shipperek Larry'ego, tylko piszesz ONE to, ONE tamto... A ty co? Nie bronisz chłopaków przed hejterami? Hę? Poza tym hejty to nie zawsze nazywanie gejami. to jest też mówienie, że ich muzyka to gówno. Tak, mam przykład- moja kochana klasa. :):<
      I to nie wymysł, tylko obserwacje moja droga. Więc przestań gadać o nas takie rzeczy, bo robisz z nas jakieś powalone osoby.
      Mam nadzieję, że jednak przejrzysz na oczy.
      Anonim C:

      Usuń
  80. Sorru nie żeby coś ale ja mam taka długa rękę:) Więc nie umiecie okłamywać. Nie żebym była za EL ale nie fer że robicie takie coś. Dla mnie jak wy to mówicie "TRU DIRECTIONERS" jest taka, że powinna być szczęśliwa jeżeli jej idol jest szczęśliwy ona powinna być też szczęśliwa. Nawet jeżeli ta osoba nam nie przypadła do gustu. Bo jeżeli LARRY się ujawni to połowa ty Directionerek które były EL odejdą a jeżeli LARRY się nie ujawni bo to będzie tylko przyjaźń to połowa z LS odejdzie. Dla was najlepiej by było jeżeli chłopcy byliby z jedną z was, ale reszta mogłabym was też hejtować bo jesteście z ich idolami.

    Takie jest moje zdanie na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam długą rękę, ale przedramię jest proporcjonalnie długie do części ramienno-łokciowej. Nie przedramię długości pół metra i reszta która ma te 30 cm.
      I przestań pakować nas wszystkie do jednego worka darling C:
      Wszystkie Directionerki, które znam w realu [no, może PRAWIE wszystkie] nie chciałyby być w związku z którymś z chłopaków. Wolałyby być ich przyjaciółkami, kimś, komu mogliby powierzyć swoje sekrety i komu mogliby zaufać. Ja również do nich należę i nie zaczynaj komentarza od słowa z błędem, bo to źle o Tobie świadczy. Nie mówi się SORRU tylko SORRY przyda Ci się to w przyszłości :)
      A poza tym: umiemy okłamywać. Tak jak wszyscy. Znaczy Harry nie umie i dlatego nie on wypowiada się na temat elounor i Larry'ego, tylko Louis, któremu to jako-tako wychodzi. Pewnie kłamałby lepiej, jakby mu zależało na Eleanor C:<
      Aha: ale reszta mogłabym was też hejtować bo jesteście z ich idolami. BŁĘDY, BŁędy, błędy... To zdanie powinno wyglądać tak: Ale reszta mogłaby [NIE mogłabym, trochę nie pasuje] Was [jeśli się do kogoś zwracasz, pisze się wielką literą nieuku] też hejtować, [nie postawiłaś przecinka] bo jesteście z ich idolami. Podsumowując, w całym Twoim komentarzu jest więcej błędów niż samego tekstu. Na prawdę: następnym razem napisz komentarz w wordzie i przepuść przez autokorektę. To bardzo przydatne urządzenie, wiesz? C:
      Pozdrawiam
      Anonim

      Usuń
  81. Z większością się zgodzę, jednak mam pewne zastrzeżenia, co pewnie inne shipperki już zdążyły zauważyć, mianowicie: Harry nie powiedział, że chciałby pocałować Adele. Padło inne pytanie, bodajże, kto jest ich ulubionym wykonawcą (?). Nie pamiętam, ale to bez znaczenia. Anyway, oni obydwoje odpowiedzieli, że Adele, za co Harry przeprosił Louisa. Kolejne - Eleanor ma DWIE siostry bliźniaczki - Christinę i Gretchel (czy jakoś tak) i cała trójka stanowi brodę Louisa. Wydaje mi się, że było jeszcze coś, ale przez cały artykuł zdążyłam zapomnieć XD Ale ogólnie ze wszystkim (pomijając drobne wyjątki, które momentami są mocno naciągane) się zgodzę. LARRY IS REAL!

    OdpowiedzUsuń
  82. Przeczytałam to i WOW !!! Teraz zdałam sobie sprawę, że coś tu nie pasuje, widziałam to od dawna, a zwłaszcza na przykładzie El. Rzeczywiście na prawie każdym zdjęciu wygląda inaczej. JEDNAK NAJBARDZIEJ ZAINTERESOWAŁY MNIE TE LITERKI W PRZYGOTOWANIACH DO TELEDYSKU " LITTLE THINGS "..MOŻNA TEŻ USUNĄĆ LITERKI, KTÓRE POKAZUJĄ CHŁOPCY. A SĄ TO TYLKO HAZZA I TOMMO ... E i T ... POSTANOWIŁAM OBEJRZEĆ DOKŁADNIE TELEDYSK I ZOBACZYĆ NA REAKCJE CHŁOPAKÓW NA POSZCZEGÓLNE SŁOWA I WERSY. KIEDY LOU ŚPIEWA ŻE " ROZMAWIASZ PRZEZ SEN " POJAWIŁ SIĘ TAKI UŚMIESZEK ... POTEM HARRY " PRÓBUJESZ WCISNĄĆ SIĘ W SWOJE SPODNIE " ZNOWU TAJEMNICZY UŚMIECH ;) CZY TO COŚ OZNACZA ?? NIE WIEM ...JEDNAK 3/5 ONE DIRECTION ŚPIEWAJĄ NORMALNIE...tak więc to moje przypuszczenia :D / Caroline.

    OdpowiedzUsuń
  83. Larry forever <33333333

    OdpowiedzUsuń
  84. To z bliźniaczką El to prawda, nie kiedy El jest brzydka, a nie kiedy ładna. Teraz wiem że to Tina. Na Instagramie 2014 El i Lou z przyjaciółmi są na nartach, tylko czemu zdjęcia są tak dobrej jakości hmmm? no właśnie paparazzi po prostu. Na koniec dodam że El na insta ma rónież zdjęcia Tiny, pozdro :D

    OdpowiedzUsuń
  85. Super post :D Larry <3 !

    OdpowiedzUsuń
  86. Skomentuję, bo uważam, że za tak wspaniałą robotę należy się podziękowanie i, bo niektóre osoby z komentarzy wyżej mają nie równo pod sufitem lub po prostu są ślepe albo są homofobami.
    Dla jasności, jestem ogromną Larry Shipperką <3

    Po pierwsze, dziękuję autorce za stworzenie tego oraz Tobie za udostępnienie tego na swoim blogu.
    Po drugie, dziewczyna przedstawiła Wam naprawdę wiele dowodów, choć to tylko kawałek ich historii, a Wy dalej nie wierzycie.

    Są trzy sprawy, które w szczególności chciałabym poruszyć:
    1. Zapewne zauważyliście, że prawie wszystkie 99% zdjęć Eleounor są w jakości HD, wykonane przez paparazzi na zlecenie Modestu. Zaś zdjęcia Larry'ego, te bardziej codzienne, są w kiepskiej jakości, wykonane przez FANÓW! Tu już jest coś na rzeczy, prawda?
    Poza tym według mnie zdjęcia Eleounor to w 40% fałszywe uśmiechy i udawana radość; 20% służące promocji (coca coli, Starbucksa); 10% Louis wyglądający, jakby miał się rozpłakać; 30% fotoshopy
    2. Dlaczego nie mogą się ujawnić? Hm, moze dlatego, ponieważ połowa społeczeństwa to homofobiczni idioci? Pomyśl logicznie, myślisz, że ojciec 10-letniej dziewczynki pozwoli jej iść na koncert zespołu, w którym są geje? Straciliby przez to fanów, oczywiście nie tych prawdziwych, więc Modest po prostu to ukrywa.
    3. Wiele osób mówi, że to po prostu bardzo bardzo bliscy przyjaciele i podaje siebie i swoją przyjaciółkę/przyjaciela, jako przykład. Dobra, ale czy
    a) cały czas chcesz być dotykana przez tę osobę?
    b) jesteś zazdrosna, lub ona/on jest zazdrosna/y, kiedy choćby dotkniesz kogoś innego?
    c) podniecasz się, kiedy tylko widzisz ją bez koszulki?
    d) robisz sobie z nią cztery matching tatuaże (nie liczę tu Oops i Hi, bo myślę, że dobrzy przyjaciele spokojnie mogliby wytatuować sobie takie coś)?
    e) przepraszasz ją po tym, gdy powiedziałaś, że chcesz kogoś pocałować?
    f) piszesz z nią piosenkę o ukrywanej miłości?
    Odpowiedz sobie SZCZERZE na te pytania. Jeszcze jakieś obiekcje?
    Mogłabym ich napisać o wiele więcej, ale po co? Teraz chyba sam/sama zauważysz.

    To chyba tyle. No nic, teraz zaczyna się trasa, więc będzie pełno Larry Proof :)

    P.S. To w razie małych wątpliwości, kilka dowodów, że nadal są blisko http://www.twitlonger.com/show/n_1s16vpo

    OdpowiedzUsuń
  87. Świetny artykuł. Do tej pory byłam Elouanorshipper, ale... chyba powolutku zaczynam wierzyć w Larryego :O O mój Boże, te wszystkie fakty,to układa się w logiczną całość... Świetny post, byłabyś dobrą dziennikarką śledczą xD

    OdpowiedzUsuń
  88. ok, widzę, że niektórych El i jej siostra przerażają. Muszę powiedzieć, że mnie osobiście też to trochę zdziwiło... przez przypadek tu się dostałam, ale nie żałuję c; świetny blog. od dawna jestem Larry shipper i to tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że on istnieje. Rewelacja. No po prostu świetnie! mam pytanie: piszesz może jakieś fanfiction lub one shoty? :D bardzo proszę o odpowiedż

    OdpowiedzUsuń
  89. OMG... dzięki tobie coraz bardzie cieszę w Larrego.

    OdpowiedzUsuń
  90. TO NAJLEPSZE CO PRZECZYTAŁAM W ŻYCIU, DZIEKUJE

    OdpowiedzUsuń
  91. Wcześniej nie bardzo wierzyłam w Larry'ego... Teraz? Teraz coś we mnie drgnęło.... Jestem fanką Louisa od zawsze. Od początku nie lubiłam Elki. Było w niej coś co mnie wręcz odrzucało....
    Szczerze? Wolę żeby Louis był z Harrym niż z Eleanor...
    Może wydać się to niektórym osobom chore, obrzydliwe czy głupie.
    Ale ja chcę po prostu żeby Lou był szczęśliwy.
    A Harry do niego pasuje ♥

    OdpowiedzUsuń
  92. Wierzę w Larrego od dawna, a to tylko utwierdziło mnie w moich przekonaniach. Radzę tym hejtującym ten wpis, aby jednak przestali, bo to po prostu widać, a wy jesteście tak zaślepione Modestem, że to się w głowie nie mieści. Oni chcą nam się pokazać na każdym kroku, a wy nie wierzycie. To ciekawe, co by się stało, jeśliby się ujawnili. Straciliby mnóstwo takich fanów, którzy nie są w stanie zaakceptować ich orientacji. Czy to są prawdziwi fani, a jak tak, to chłopców, czy Modestu i chłopców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O cholera! Możliwe, że zrozumiałam, o co chodzi w little things! Harry ma "E", a Louis "T". Jaką dziewczynę miał wtedy Harry? Może Taylor Swift? Louis pewnie Eleanor Calder. T-aylor, E-leanor!

      Usuń
  93. Chciałam zwrócić uwagę, że w roku 2012 w I would w solówce Louisa jest "He’s got 27 tattoos".
    Dla porównania, Harry w roku 2012 miał liczbę tatuaży zbliżoną do 27 :)

    OdpowiedzUsuń
  94. Po przeczytaniu tego artykułu długo myślałam. Nie mogłam w to uwierzyć powiem szczerze,że kocham ten zespół i dla mnie bez różnicy jest czy to prawda czy nie. Wiedzą to tyko zespół i ich najbliżsi przyjaciele. Ważne jest to żeby wieżyć w zespół. Jak One Direction będzie chciało powiedzieć prawdę to powie na razie zostawmy ich w spokoju bo wasze przypuszczenia mogą być niejednoznaczne. Moim zdaniem to dwójka najlepszych przyjaciół.

    Teraz trochę o El ja naprawdę wierzyłam że oni się kochali. Czy dla was to nie jest dziwne że nie dawno Louis zdradził El. Całował się z inną dziewczyną. Jak by co to ja do Louisa nic nie mam ponieważ ja go uwoelbiam tak jak zespół.

    Następna sprawa czy Taylor by też mogła być przykrywką. No nie wydaję mi się.

    I tak i tak ja będę kochać zespół taki jaki jest. A nie taki jaki wszyscy myśląże jest. Nie zrozumcie mnie źle ale dla mnie ten temat o Larrym jest trochę bez sensu. Szanuje karzdego zdanie ale mam nadzieje że niedługo ten temat się wyjaśni i zakończy.

    Dziękuję za to że ktoś napisał ten artykuł. Mam nadzieję że każdy kto przeczyta mój komentarz. I zrozumie moje zdanie na ten temat. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  95. Świetny *-* siedziaąłm tu prawie półtorej godziny, ale warto było!
    Teraz już nie mam wątpliwości, że Eleanor była przykrywką. To zdjęcie przerobione w photoshopie... Coś w tym jest.
    A tak na marginesie: czy Harry i Louis na serio myślą, że fanki nie zauważą ich ukradkowych spojrzeń, uśmiechów, tego, jak reagują na siebie? Trzeba być ślepym. Faktycznie, od samego początku COŚ między nimi było, i myślę, że jest nadal, a przynajmiej - wierzę. Gdy wyciekła "plotka", że Louis będzie ojcem, umarłam ze śmiechu. To oczywiste, że to nie prawda. Chcą po prostu zamaskować Larry'ego, teraz, gdy nie ma już Eleanor (i tej drugiej). Ja w to nie wierzę. Ale jak musiał czuć się Harry, kiedy się o tym dowiedział? A sam Louis? Przecież oni, tak samo, jak i reszta zespołu są w jednym wielkim więzieniu! Na prawdę im współczuję, co oni muszą przeżywać. Jeśli dwóch chłopaków nie ma prawa do miłości, publicznego, oficjalnego okazywania sobie uczuć... To wszystko jest chore. Ten cały Modest jest popierdolony (przepraszam, ale nie mogłam inaczej tego ująć)! Co ci ludzie robią z naszymi chłopakami i z ich fankami - czyli nami?! Jeśli Harry i Lou na prawdę się kochają i jest między nimi coś więcej, niż przyjaźń, zauroczenie, to powinni się w końcu postawić i ujawnić się. No tak, ale z tym mogą wiązać się ogromne konsekwencje...
    nnie chce mi się już tego rozkminiać...
    Powiem tyle: ten artykuł był świetny <3
    Louis, Harry - compassion of polish Larry Shippers!

    OdpowiedzUsuń
  96. Wdług mnie Harry i Lou napawdę coś do siebie czują. Jest możliwe, ze kiedys była to tylko przyjaźń, lecz teraz jest to cos więcej. Na początku tez nie wierzyłam w Larrego. Myślała ,, jejku, nie można się do przyjaciela przytulić, czy jak?!" ale teraz widze w tym cos głębszego. no bo skoro chłopcom tak bardzo przeszkadza ten ,,fanfiction" to czemu nie przestana sie choć na chwilę wygłupiać?! Przecierz mogliby na przykład przestać mówicc do siebie ,,I love you" albo inne teksty, które mówią same za siebie: odpowiedź prosta: TO UCZUCIE JEST SILNIEJSZE OD NICH.
    Teraz o Modest. Dlaczego inni z zespołu mają wolna wolę wkontaktach z innymi z zespołu ( wiem, troszkę nie po Polsku:-) Nie mam teraz linku, ale w jednym filmiku widać ewidentnie, że Hazza chce podejść do lou, ale patrzy sie na kogos na scenie ( czyżby Modest?) i jednak rezygnuje z tego. Natomiast inni z zespołu bez problemu obejmują Louisa ( bo ten płakał, ale nie wiem czemu) .
    Podsumowując. Sądzę , ze nie trzeba nikogo zmuszać do uwierzenia w Larrego. Niektórzy poprostu boja się sami przed sobą przyznać, że dwoje najprzystojniejszych ( oczywiscie oprócz Nialla) chłopców z One Direction ma inne poglądy. Trzeba o poprostu uszanować. mam nadzieje, że kiedyś będą mogli się ujawnić i wreszcie być szczęśliwirazem. Bp w końcu żyjewmy w swiecie , w którym wolność poglądów i słowa POWINNA BYĆ dla każdekgo, prawda .....?

    OdpowiedzUsuń
  97. wszyscy którzy wierzą w Larrego są pierdolnięci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim są kulturalni:-)

      Usuń
  98. Ten wpis jest tak bardzo pomocny pomogl mi to wszystko ogarnac i zlozy to to kupy kocham cie po prostu

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :) Czytamy każdy!