wtorek, 24 lipca 2012

Imagin

Hejka! Co tam porabiacie? Chcę Wam bardzo, bardzo podziękować za te pozytywne komentarze, ale chyba dziś Was rozczaruję, bo part. 2 nie jest do końca wesoły i jakoś nie do końca jestem do niego przekonana, ale może się Wam spodoba.

Zayn

Polecam piosenkę Angels

8 miesięcy później


Nie jest tak wesoło jak miało być. Ciąża jest zagrożona. Jest już pewne, że jedno z was nie przeżyje. Albo ty, albo wasza nienarodzona córeczka. Od miesiąca leżysz w szpitalu. Zayn nie odstępuje cię na krok. Stara się zachować zimną krew, ale ty wiesz jak bardzo to przeżywa. Przestał koncertować z zespołem, bo nie dawał rady. W ogóle zrobił przerwę w karierze.
- Chcesz coś do picia? - pyta.
- Nie dzięki. Ale ja za to chcę żebyś się przespał. - mówisz.
- Nie mogę, nie chcę. - upiera się na swoim.
Kręcisz głową. Jest ci go tak szkoda. Zayn bierze cię za rękę. Czujesz jak mu sie trzęsie. Nie dziwisz mu się. Ty też się boisz. Tak bardzo chcesz aby wasz córeczka przeżyła. Zrobisz dla niej wszystko, nawet oddasz życie.
- Zayn, a może wymyslimy imię dla małej. W końcu już niedługo ma przyjść na świat.
- Dobrze, może Emma? - pyta. - Albo Eva.
- Eee, nie Veronica jest ładne. - mówisz.
- Ja już wiem: [T.I]! - cieszy się.
- Nie!.
- Hmm....Skyla? - trochę jak niebo.
- Tak Skyla jest piękne. - uśmiechasz się.
- Nasza mała Sky. - mówi Zayn.
Nagle zaczynasz źle się czuć. Zayn woła lekarza. Nie wiesz co się dzieje. Boisz się. Prosisz cicho aby to Sky przeżyła. Ty już się nażyłaś. Masz dwadzieścia parę lat. Chcesz, by twoja córka tez nacieszyła się światem. Nie wytrzymujesz. Bardzo cię boli. Słyszysz głos męża wołającego:
-[T.I] wszystko bedzie dobrze! Trzymaj się!
Mdlejesz. Tak bardzo chcesz, aby wysłuchano tam na górze twoje błagania. Niestety......
Otwierasz oczy. Boisz się. Nie wiesz czy Skyla żyje. Nie ma nikogo w sali. Patrzysz zdezorientowana dookoła. Widzisz Zayn'a i przytulającego go Harry'ego. Nie jesteś pewna co myśleć. W końcu chłopak wchodzi do sali. Płacze. Na początku myślisz, że ze szczęścia. Jednak ten kręci przecząco głową. Nie może się zdbyć na choćby najmniejsze słowa. Czyli się stało. Zabrano wam wasze małe szczęście. W pierwszych chwilach to do ciebie nie dociera. Dopiero po kilku minutach rozumiesz co się stało. Zaczynasz płakać rzewnymi łazmi. Zayn cię przytula. Oboje płaczcie.
- Lekarze nie mogli nic więcej zrobić. - mówi płytko oddychając.
- Przepraszam. - szepczesz.
- Za co? - pyta przez łzy.
- Za to, że to nie ja umarłam, ale nasza Sky. Przepraszam Zayn, zrozumiem jeśli odejdziesz.- nie możesz powstrzymać łez.
- Nie mów tak. Nie masz mnie za co przepraszać. - stwierdza.
- Ale ty ją tak bardzo kochałeś. - wzdychasz.
- Masz rację, ale zapamiętaj nigdy nikogo nie kochłałem i nie będę kochał bardziej niż ciebie i naszych dzieci. - mówi lekko się uśmeichając.
Potem całuje cię w czoło, a przez okno wpada promyk porannego słońca. To wasza Sky.

Kilka lat później

Jesteście teraz nad grobem Sky z waszym kilkurocznym synkiem.
- Patrz Mały, tu leży twoja starsza siostrzyczka. - mówi Zayn.
Wskazujesz palcem na granitową płytę z lakonicznym napisem:
                                                                                     Skyla Malik
                                                              ku pamięci naszej nienarodzonej córeczce Rodzice.
                                                              Sky - zawsze będziesz naszym promykiem słońca.
Nie możesz powstzymać łez. Kładziesz na grobie bukiecik kolorowych kwiatów i wtulasz się w Zayn'a.
- Nie płacz kochanie. - mówi głaszcząc cię po głowie. - Nie płacz.
- Ciemu jej nie ma tu? - pyta chłopczyk.
- Jest i zawsze będzie właśnie tutaj. - Zayn wskazuje na serce synka. - W twoim serduszku.
Uśmiechasz się do niego.
- Chodź no do mamy, synku. - bierzesz go na ręce.




Co uważacie? Może być czy nie za bardzo? Alkowi się podoba, a Wy co sądzicie?

                                                                                                                  By Klaudia

28 komentarzy:

  1. Jest super tak jak reszta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż się poryczałam ... Niesamowite te imaginy ! Pisz takich więcej : )

    L.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudnyyyy, wg mnie najlepszy jaki napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. http://popdust.com/2012/07/23/2012-pop-olympics-great-britain-adele-cher-lloyd-one-direction-the-wanted/ głosujcie !
    Imagin świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O Jeny.. rozpłakałam się, cudowny jest :)
    Tu są też imaginy o one direction http://trjo.blogspot.com/
    No nie mogę piszesz takie świetne imaginy !

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! Prawie się rozpłakałam. Obyś pisała więcej takich. A ten imagin ma happy end więc jest ok. o, i uwielbiam gdy piszesz o Zaynie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki przepiękni, rozpłakałam się jak niemowlę :'(
    Jest bardzo smuty ale za to jaki przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurde. rozryczałam sie jak czytałam 2 linijke. serio . ja zawsze rycze jak czytam takie imaginy . nie noo przepięknyy !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Smutny ale piękny *.* masakra ! <3 aż się poryczałam - na serio *.* kocham ten imagin ! <3 Bosz , cuuuuuuudo *.*
    Też uwielbiam jak piszesz o Zaynie XD Jeszcze raz cudo *.* i mam łzy w oczach ! <3 Loveeee <3

    OdpowiedzUsuń
  10. *____* Wspaniały i taki wzruszający <33333

    http://give-me-love-like-never-before.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. SMutny ale śliczny <333
    Zapraszam do mnie :
    http://whereverigo.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesta super , aż ryczałam jak to czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. kocham twoje imaginy, <3 cudny, popłakałam się :* <3 ;`<

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześwietny jest! <33
    Czytając go wyobraziłam to sobie i momentalnie miałam wrażenie jakby serce miało mi pęknąć...;(
    Jak znajdziesz wolną chwilę to mogłabyś troszkę częściej dodawać imaginy, ponieważ ostatnio tak tutaj pusto . ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Jezu kocham Cię Mi się bardzo podoba aż się pobeczałam .. :D <3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawie się rozryczałam <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Boże prawie się popłakałam , a ja nie płacze .

    OdpowiedzUsuń
  18. Prawie się rozpłakałam piękny.xoxo

    OdpowiedzUsuń
  19. Prawie się poryczałam. musisz częściej pisać tylko tym razem o niall'i i wesoły. dzięki hehe

    OdpowiedzUsuń
  20. jaaaa ... przeszytalam z 5 zdan i już woda napływała do moich oczów .. jaa imagin niesamowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękny, Klaudia. Masz talent do pisania. Przepraszam, że spytam, ale kto to jest Alek? Dawno mnie nie było na blogu i nie czytałam wcześniejszych postów, więc byłabym wdzięczna, gdyby mnie ktoś uświadomił.

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowny aż się popłakałam musisz pisać wiecej

    OdpowiedzUsuń
  23. jeju <3 kocham takie imaginy ! oj więcej takich :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Rycze...Piękny imagin♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudoooooowne <333

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :) Czytamy każdy!