poniedziałek, 10 września 2012

Imagin

Hej! Co u Was? Jak tam w szkole? Chciałam jeszcze coś powiedzieć. Często prosicie mnie żebym pisała weselsze imaginy. Uwierzcie mi, że sama bardzo bym chciała, ale niestety mam wenę tylko na smutne. Rzadko udaje mi napisać jakieś ze szczęśliwym zakończeniem :( No, ale dzisiejszy jest zdecydowanie z tych wesołych (chociaż niekoniecznie dobrych ;D)

Niall

Polecam piosenkę naszych chłopaków Tell me a lie

Pracujesz jako kelnerka w małej kawiarence w Londynie. Pewnego dnia zjawia się specjalny gość.
- Dzień dobry czy mogę przyjać zamówienie? - pytasz uprzejmie.
- Tak. - chłopak zdejmuje okulary przeciwsłoneczne.
W tym momencie dociera do ciebie kto to jest. To Niall Horan z twojego ulubionego zespołu! Patrzysz na niego jak w obrazek.
- Coś mam na twarzy? - jest najwyraźniej trochę zdezorientowany.
- Nie, nie. Ja po prostu, no. Nieważne. - dukasz powoli. - Wróćmy do zamówienia.
- Dobry pomysł. To ja poproszę bawarkę, kawałek tortu czekoladowego....albo nie truskawkowy, a może śmietankowy? - zastanawia się chwilę. - Mmm najlepiej będzie jak wezmę wszystkie trzy.
Uśmiechasz się, zapisujesz wszystko i odchodzisz od stolika. Nadal nie możesz uwierzyć w to kogo zobaczyłaś. Ręce całe ci sie trzęsą gdy przynosisz Niall'owi zamówienie. O mały włos wywracasz na niego tortu. Na szczęście chłopak szybko reaguje. Wreszcie podajesz mu jedzenie, życzysz smacznego i już masz odchodzić, ale coś cię zatrzymuje.
- Przepraszam, ale jestem wielką fanką One Direction. Czy mogłabym dostać autograf? - pytasz.
- Oczywiście. - Niall bierze od ciebie kartkę i długopis. - Dla kogo?
- Dla [T.I] - mówisz z uśmiechem.
 Potem bierzesz karteczkę i idziesz. Od razu chwalisz się swojej przyjaciółce, która pracuje razem z tobą.
- Dostałam autograf od Niall'a. Wooho! Rozumiesz to? - skaczesz wokół niej.
- Rozumiem, ale uspokój się. To kawiarnia. - chwyta cie za ręce.
- No dobra, dobra, ale rozumiesz to? To jest początek wielkiej miłości. - machasz jej przed  głową karteczką. - Niall jest taki słodki, tak śliczny i w ogóle naj.
W tym samym momencie ktoś lekko szturcha cie w plecy. Odwracasz i widzisz...Niall'era. Jest uśmiechnięty od ucha do ucha.
- Słucham? - pytasz cała czerwona ze wstydu.
- Ja chciałem się zapytac gdzie jest łazienka? - patrzy na ciebie.
- W lewo i po schodkach. - odpowiadasz.
- Dzięki. - skręca by iść dalej.
Gdy odchodzi ty pukasz się w głowę.
- Głupia, głupia, głupia. - mówisz sama do siebie. - A ty się tak nie śmiej. - zwracasz się do przyjaciółki.
Po jakiś 30 minutach chłopak wychodzi, a ty idziesz posprzątać jego stolik. Zauważasz coś na serwetce.  "umer telefonu Niall"a zadzwoń :)"Gdy to czytasz szczęka ci opada. Jak tylko kończysz pracę, wracasz do domu i chwytasz za komórkę i wybierasz numer Horan'a.
- Niall Horan,słucham? - wreszcie ktoś sie zgłasza.
- To ja [T.I] z kawiarni. - niepewnie się odzywasz.
- Wreszcie, już myślałem, że nie zadzwonisz. Chciałem się zapytać czy może miałabyś ochotę się ze mną spotkać? - pyta.
- Bardzo chętnie, a kiedy? - zgadzasz się.
- Dzisiaj? Bo wiesz w parku jest dzisiaj jakaś impreza, więc moglibyśmy sie razem wybrać? Jak uważasz?
- Świetny pomysł. - mówisz.
- To o 21.00 przy wejściu do parku. Na razie. - rozłącza się.
Siedzisz na podłodze i myślisz o tym co się przed chwilą stało. Niall Horan zaprosił cię na randkę! No nic, trzeba się naszykować. Robisz sobie delikatny makijaż. Czeszesz włosy, myjesz zęby. Zakładasz przewiewną sukienkę w drobne kwiatuszki, czarne baleriny i kilka brasoletek. Do tego bierzesz małą, czarną torebkę. Wyglądasz naprawdę świetnie. Kilka minut przed dziewiątą jesteś na miejscu. Widzisz tam już czekającego Niall'a.
- Cześć. Ślicznie wyglądasz. - wita cię chłopak.
- Dzięki ty też. - uśmiechasz się delikatnie.
- To co? Idziemy? Zaraz będzie śpiewał Ed- mówi.
Potem bierze cię pod ramię i ruszacie na występ. Po drodzę trochę rozmawiacie. Jest naprawdę miło chociaż widzisz, że Niall strasznie się denerwuje. Ręce mu się trzęsą. Gdy jesteście na miejscu stajecie na uboczu i słuchacie. Świetnie się bawicie. Niall się wyluzował, ty też. Gdy leci jakas wolna piosenka Niall prosi cię do tańca. Zgadzasz się. Chłopak zbliża się do ciebie i obejmuje cię w pasie,ty kładziesz swoje ramiona na jego barkach (bo to chyba barki?) i zaczynacie poruszać się w rytm melodii. W pewnym momencie wasze oczy się spotykają, serce zaczyna bić coraz mocniej, ręce znowu zaczynają sie trzęść.
- Jesteś naprawdę cudowna. - Niall całuje cie czule po czym obejmuje cie jeszcze mocniej.
- Ty też. - szepczesz mu do ucha.

I jak? Według mnie to wyszło takie pitu, pitu, ale czasami fajnie przeczytać też takie zwykłe, a Wy jak uważacie?


                                                                                                                       By Klaudia

21 komentarzy:

  1. Super,jeśli nie był by to dla cb problem to napisz następny z Harry'm z dedykacją dla Klaudii ;****

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę mało prawdopodobne spotkanie, ale fajnie jest poczytać takie imaginy z Niallerem : )) świetnie opisałaś : d

    OdpowiedzUsuń
  3. hahahah,to chyba są ramiona, a nie barki. ;p ale git. ;p imagin całkiem, całkiem. ;d o wiele bardziej lubię te wesołe. ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. nareszcie jakiś bez śmierci... xd Proszę napisz jakiś o Harrym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki właśnie jest Niall !! Świetnie to ujełaś :)
    Jest taki rozkoszny i nieprzewidywalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Każda dziewczyna -> directionerka, chciałaby, aby spotakała ją taka sytuacja...
    Wyobraźnia jest po to by marzyć...

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne takie z prawdziwego zdarzenia ;P . Ja osobiście wolę smutne bo lubię poryczec ale wszystkie uwielbiam <3 .

    OdpowiedzUsuń
  8. SUPERRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR!!!!!!!!!!! świetny blog i super notki czytam od samego początku tego bloga jest superowyyyy!!! <333 :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Napisz o Harrym z dedykacją dla Wiki;)
    Jeśli to nie kłopot oczywiscie

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne. <3 Mało prawdopodobne, ale o to w tym chodzi. ;)
    Chociaż ja szczerze mówiąc też wolę popłakać czytając imaginy. Wolę te smutne..
    Ale te wesołe też lubię. Bardzo podoba mi się ten imagin. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny imagin:) no Nialler na zdjęciu seksiak mój mąż<3<3<3 kochany:D

    OdpowiedzUsuń
  12. jaki zajefajny az mi sie mordka cieszy jak to przeczytalam o wiele lepszy jest ten imagin niz te smutne... napisz taki fajny radosny o harrym prosze ;PP

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej dziewczyny! Jest pomysł na akcję na tt. Tu link do informacji
    http://www.twitlonger.com/show/j4na84

    OdpowiedzUsuń
  14. super :) uwielbiam imaginy o 1D.. <3, napiszesz coś o Harrym????? :) ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  15. ooo jaki słodki <3 kocham tego irish boy ;)
    czekam na następne imagine :**

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale miałam banana na ryju jak to czytałam xdd

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny . ! ; ))
    Kocham Nialla ♥ .
    Ja też jak czytaąłm miaąłm Wielki Zaciesz ;DD . !

    OdpowiedzUsuń
  18. Boskie! Robisz z dedykacją?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :) Czytamy każdy!