środa, 26 września 2012

Imagin

Siemka! Ja tam szkoła? Ja ma jutro rajd pieszy i nie wiem o co chodzi, ale najważniejsze - nie ma lekcji :)
Mam do Was takie małe pytanie: Czy wiecie gdzie zaprojektuję fajne tło na bloga? Proszę pomóżcie :)
No, a co do imagina to wreszcie będzie o Liam'ie, bo zauważyłam, że strasznie długo o nim nie pisałam.

Liam

Polecam piosenkę Imagine

Znacie się z Liam'em od dosyć niedawna, a jesteście parą od zaledwie czterech miesięcy. Pomimo tego chłopak bardzo cię kocha. Dla ciebie też jest ważny. Jednak nie żywisz do niego aż tak silnych uczuć. Może jest za wcześnie, a może to po prostu nie ten właściwy? Nie wiesz co o tym myśleć. Pewnego wieczoru Liam zaprasza cię na romantyczny spacer we dwoje. Zgadzasz się. Około godziny 21.00 słyszysz pukanie do drzwi. To pewnie Liam. Otwierasz.
- Cześć Kochanie! To dla ciebie. - daje ci do ręki bukiet pięknych, czerwonych róż.
- Dziękuję, są naprawdę piękne. - przyjmujesz prezent i cmokasz go w policzek. - Za chwilkę będę gotowa.
Robisz ostatnie poprawki przed lustrem i wychodzicie. Noc jest wyjątkowo piękna. Księżyc oświeca delikatnie każdy zakątek. Spacerujecie po parku trzymając się za ręce. Jesteście sami. Żadnych reporterów, zbyt nachalnych fanów. Tylko wy. Rozmawiacie ze sobą, śmiejecie się i przytulacie. Jest wam razem tak dobrze. W pewnym momencie Liam się zatrzymuje. Klęka przed tobą i wyciąga z kieszonki spodni małe, czerwone pudełeczko. Otwiera je. W środku błyszczy się śliczny, złoty pierścionek z diamentem. Chłopak patrzy na ciebie swoimi czekoladowymi oczami i mówi:
- [T.I] wiem, że znamy się od niedawna, ale zdążyłaś już zająć w moim sercu najważniejsze miejsce. Kocham cię i pragnę abyśmy uwiecznili swoją miłość na zawsze. Tak, więc [T.I i T.N] czy zechcesz mnie poślubić?
Jego oczy błyszczą blaskiem, uśmiech wypełnia całą twarz. Ty tylko stoisz jak słup soli. Nie wiesz co powiedzieć. W końcu jednak wyduszasz z siebie pytanie:
- Co?
- To co słyszałaś. Chcę się z tobą ożenić. - jego mina blednie.
- Liam ja naprawdę bardzo cię lubię. Nawet więcej niż lubię, ale nie sądzę, że jestem gotowa na ślub. Ja..ja w ogóle nie wiem czy jestem gotowa być z tobą. Nie wiem. - głos ci się załamuje.
Oczy Liam'a do tej pory pełne blasku i nadziei zaczynają napełniać się łzami. Chłopak wstaje i odbiega bez słowa. Krzyczysz, wołasz go, ale on nie reaguje. Zostajesz sama. Podnosisz z ziemii pierścionek i siadasz na ławeczce. Zaczynasz płakać. Co ty zrobiłaś?! Zraniłaś go! Przecież on cię kocha, a ty najzwyczjniej w świecie odrzuciłaś jego miłość! Robi to osoba, która zawsze powtarzała sobie, że nigdy nie skrzywdzi kogoś kto ją kocha! Jest ci wstyd! Postanawiasz za wszelką cenę dodzwonić się do Liam'a. Ten jednak nie odbiera telefonów. Nie wiesz co robić. Wstydzisz się pójść teraz do niego i przepraszać. Postanawiasz, więc pojechać do babci. Mieszka niedaleko. Zabierasz pierścionek i ruszasz. Gdy staruszka tylko otwiera ci drzwi mocno ją przytulasz i zaczynasz płakać.
- Co sie stało Słońce? Nie płacz już. - pociesza cię.
Potem siadacie obie przuy stole i rozmawiacie.
- No opowiedz co się stało. - babcia podaje herbatę.
- Wiesz, Liam mi się oświadczył. Tylko, że ja nie chcę za niego wychodzić. Nie teraz. - bierzesz łyka z kubka.
- Powiedziałaś mu to? - pyta zaciekawiona.
- Tak, ale on chyba źle mnie zrozumiał. Uciekł. Pomyślał, że go nie kocham. - zwierzasz się.
- Ale kochasz, tak? - kontynuuje pytanie.
- Tak, znaczy nie. Ja nie wiem, babciu. - potok łez znów spływa po twoich policzkach.
- Wiesz, wnusiu. Liam to bardzo porządny chłopiec i widać, że cię kocha, ale wydaje mi się, że on nie wie na czym stoi. No bo czy kiedykolwiek powiedziałaś mu, że go kochasz? - słodzi swoją herbatę.
- Chyba nie. - spuszcza głowę.
- No widzisz, a on chciał po prostu wiedzieć czy chcesz z nim być i czy go kochasz. Skoro ci się oświadcza to znaczy, że chce być z tobą do końca życia. - patrzy się na ciebie.
- Ale babciu, jak ja mam wyjść za kogoś jeżeli nie jestem pewna czy ja go kocham i czy kiedykolwiek pokocham? - pytasz zdesperowana.
- Liam to złoty chłopak i nie znajdziesz takiego drugiego. Będzie co z nim naprawdę dobrze. No bo powiedz czy potrafiłabyś rozstać się z nim na zawsze? - piję swój napój.
- Myślę, że nie. - odpowiadasz szczerze.
- No widzisz, a co do miłości, ale takiej prawdziwej ona przychodzi z czasem. Ja też nie byłam pewna czy powinnam wychodzić za twojego dziadka, a teraz spójrz jacy jesteśmy szczęśliwi. - wskazuje ręką na zdjęcie jej i męża.
- Wiesz co babciu? Chyba masz rację. Liam jest dla mnie naprawdę ważny i nie pozwolę mu odejść, a prawdziwa miłość na pewno przyjdzie. - całujesz babcię w policzek. - Dziękuję, ci za te rady, ale muszę coś załatwić.
Żegnacie się po czym idziesz do swojego chłopaka. Jest już bardzo późno,ale to nie może czekać do jutra. Pukasz, ku twojemu zdziwieniu Li otwiera za pierwszym razem.
- Tak? - pyta smutny.
- Wpuścisz mnie? - patrzysz na niego.
- Wejdź. - zaprasza cię.
Wchodzisz po czym wyjmujesz z kieszonki pierścionek, który zostawił. Bierzesz go do ręki i pytasz:
- Liam'ie Payne czy zechcesz zostać moim mężem?
Robi zdziwioną minę. Jednak po chwili mówi:
- Tak.
Uśmiechasz się, a on wkłada ci pierścionek na rękę, obraca w powietrzu i obdarowuje czułym pocałunkiem w usta.
- Kocham cię. - mówisz potem.
No i jak go oceniacie? Ja osobiście zaliczam go do tych przeciętnych imaginów :) Pozdrawiam Was Kochane


                                                                                                                           By Klaudia


21 komentarzy:

  1. on jest boski !!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny. zrobiło mi się smutno, gdy czytałaam kawałek jak ta dziewczyna rozmawia z babcią, ponieważ ja już swojej nie mam. :cc a tak jak ona zawsze się jej zwierzałam, mówiłam jej o wszystkim. a ona zawsze dawała mi rady, chyba mogę powiedzieć szczerze, że była lepsza niż moja mama, ona jest straszną gadułą i nie zawszę mogę jej ufać. : C
    proszę jakbyś mogła ten imagin zadedekować mojej babci było by miło. wiem, że chodzi w nim bardziej o Liama i tą dziewczynę, ale to tylko jeden mały dedyk, a tak wiele będzie dla mnie znaczył.
    Z góry dziękuję i pozdraawiam Claudia. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chce pomoc dziewczynie wyzej . Daj tego dedyka jej widac ze duzo dla niej znaczy ; > A tak wgl to ja tez swojej mamje nie moge zaudac bo wszystko papla ... Genialny imagin :> Co do twojego pytania to ja robie na paincie wklejasz tam zdjecia i robisz potem co chcesz ^^ Zapisujesz i tlo gotowe.
      Asiaa . : }

      Usuń
  3. Mega *.* Mam nadzieje, że tak zakończy sie historia Li i Dan, bo razem są idealni i to niemożliwe żeby zerwali.! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  4. Doobry:] ale ten poprzedni gdzie był Zayn, był bardziej taki...hmm z emocjami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Imagin super... taki prosty, zwyczajny i życiowy :)
    Czekam na kolejnego :)
    Treaz pora na Harrego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny *.* napisz z Zaynem albo Lou :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Imagin piękny chce żebys je częściej pisała teraz pora na Niall'a dawno nie było o nim imagin'a...;))

    OdpowiedzUsuń
  8. http://foreveryoungonedirection-a.blogspot.com/2012/09/rozdzia-16.html?showComment=1348748872830#c943122712517509692 polecam tego bloga ! :D naprawdę cudowny :)) Nie mój ale uwielbiam go czytać i polecam xD
    Klaudia twój imagin jak zawsze cudowny ! ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://foreveryoungonedirection-a.blogspot.com/

      Usuń
  9. Okropna piosenka ; c Ale imagin cudnyy .

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do mnie http://one-direction-is-my-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej . Chciałabym założyć bloga z imaginami z 1D, kto chętny żeby pomóc? Piszcie na gg : 35331909 :D
    Czekam .
    A i imagin bardzo fajny , ale piosenka mi się nie podoba :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Imaginy o Liamie <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :) Czytamy każdy!